Kwadra a estetyka

Dział o płynnym poziomie powagi i merytoryczności ;)
Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nana
Posty: 748
Rejestracja: sobota 18 cze 2011, 06:07
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Kwadra a estetyka

Post autor: Nana » sobota 30 kwie 2016, 15:34

...
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.

Awatar użytkownika
Nana
Posty: 748
Rejestracja: sobota 18 cze 2011, 06:07
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Nana » wtorek 03 maja 2016, 21:41

...
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: inv » niedziela 08 maja 2016, 20:49

Jeżeli o mnie chodzi, to najbardziej doceniam estetyczne i smakowe walory jedzenia.

Od kiedy pracuję mam czas tylko na książki w autobusie, maks godzinę dziennie i nie jest to proza.
Cieszcie się życiem i możliwością endżojingu doznań estetycznych póki możecie, buhaha.
tutaj się pisze mądre bzdury

Awatar użytkownika
Nana
Posty: 748
Rejestracja: sobota 18 cze 2011, 06:07
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Nana » poniedziałek 09 maja 2016, 13:22

...
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2459
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: carlos » poniedziałek 09 maja 2016, 21:54

Hłasko wydaje się ciekawy. Tzn. jest perfekcyjny w pokazywaniu niedoskonałości. Ale o tym wiem i ja, dlatego czytam o rzeczach, które dają pewne wyjaśnienia i nadzieję, a nie tylko kreślą ponury obraz.

Miałem kiedyś fazę na filmy Kubricka - zachwycałem się wszystkimi, które wymieniła Nana. Nie można odmówić geniuszu ani jednemu. Podobał mi się też Fight Club, Siedem było spoko. Mam wrażenie, że jakoś z tych filmów "wyrosłem", tzn. po zapoznaniu się z psychoanalizą mało mnie zaskakują. Nie lubuje się też w przeżywaniu dreszczu emocji w okrutnych momentach. Z seriali niegdyś zachwycałem się miasteczkiem Twin Peaks, Z archiwum X, jednak znów mam wrażenie, że wyrosłem z tego. Po zapoznaniu się ze swoją własną ciemną stroną, te rzeczy przestają być tak odkrywcze jak niegdyś:)
Podobnie z powieściami Dostojewskiego - znakomicie pokazywał ludzką ciemną stronę i tę najjaśniejszą i jak byłem młodszy to mocno do mnie trafiały, ruszały ze względu na to jakby mi czytał w myślach. Później jakoś już nie były takie odkrywcze, dlatego np. braci Karamazow nie domęczyłem do końca, choć byłem wcześniej zachwycony "Idiotą" i "Skrzywdzonymi i poniżonymi".

Z filmów ostatnio podobały mi się: "Grawitacja", "Interstellar" i "Szef". Lubię filmy Spilberga (raczej ILE), całkiem niezłe są Ridleya Scotta. Lubię całą sagę Star Wars bez "Przebudzenia mocy". Podobało mi się bardzo "7 samurajów" Kurosawy. Po cichu typuje go na SEI. Całkiem podobają mi się filmy Pasikowskiego, ale "Słodko-Gorzki" mu nie wyszedł. Władca Pierścieni troche za nudny i przydługi.

W ogólności mogę powiedzieć, że etyka odgrywa podstawową rolę w filmach i powieściach jakie lubię. Świat przedstawiony jest zwykle realistyczny, nieidealny, z całym majdanem wad, tak jak w realnym, jednak bohaterowie mają się odznaczać pewnym wewnętrznym pięknem, ideałem którego nie porzucą. Nawet taki Franz z "Psów" jest szlachetny i nie daje się złamać nieidealnej rzeczywistości. Tego typu sztuka wydaje mi się wartościowa, inspirująca, potrzebna, nadająca światu duszę i sens. Filmy bez takiego etycznego oddzwięku wydają mi się zwykle mało interesujące, nic nie wnoszące i puste. W tym świetle filmy Kubricka były dla mnie niegdyś ciekawe ze względu na wątek psychoanalityczny, ale po zapoznaniu się z mechanizmami nieświadomości stają się nudne, bo wątek analityczny nie już odkrywczy, a brakuje w nich tego motywu trzymania się ideałów na przekór mizernej i niedoskonałej rzeczywistości.
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu
moje wiersze

Awatar użytkownika
josei
Posty: 1348
Rejestracja: wtorek 10 lis 2009, 16:52
Socjotyp: IEI
Poprzedni login: juzia
Lokalizacja: Tarnów

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: josei » poniedziałek 09 maja 2016, 22:28

carlos pisze:Z filmów ostatnio podobały mi się: "Grawitacja", "Interstellar" i "Szef".
<3333
W tym świetle filmy Kubricka były dla mnie niegdyś ciekawe ze względu na wątek psychoanalityczny, ale po zapoznaniu się z mechanizmami nieświadomości stają się nudne, bo wątek analityczny nie już odkrywczy, a brakuje w nich tego motywu trzymania się ideałów na przekór mizernej i niedoskonałej rzeczywistości.
serio ich nie ma czy Ty ich nie dostrzegasz? :hm: jak juz jakoś wstępnie "dekodować" Kubricka to chyba bez "Room 237" się nie obejdzie
IEI :ni:
SpoilerShow
Obrazek

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 179
Rejestracja: czwartek 12 cze 2014, 11:52
Socjotyp: LIE

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Wilk » czwartek 12 maja 2016, 19:57

po co plecy w pracy pisze:Jeżeli o mnie chodzi, to najbardziej doceniam estetyczne i smakowe walory jedzenia.

Od kiedy pracuję mam czas tylko na książki w autobusie, maks godzinę dziennie i nie jest to proza.
Cieszcie się życiem i możliwością endżojingu doznań estetycznych póki możecie, buhaha.
:+1: , życie weryfikuje intelektualizm :D

Ale tak poza tym to fajny temat.
Nieraz zastanawiałem się nad związkiem estetyki i socjo. Generalnie, moim zdaniem, elementy informacyjne fajnie widać w poszczególnych dziełach, zwłaszcza wizualnych / w muzyce. Dotyczy to zwłaszcza funkcji percepcyjnych (S/N). Z literaturą jest nieco gorzej, bo jest bardziej otwarta na interpretacje i często odbiór mówi więcej o czytającym niż autorze - ale tutaj z kolei można lepiej odczytać funkcje racjonalne, przy czym nie jest to takie oczywiste jak w przypadku obrazu/dźwięku (rozpoznanie wartości).

Nie zgodziłbym się natomiast, że poszczególnych twórców można łatwo przypisać do kwadry. Tzn. czasem się da, są postaci bardzo typowe, ale generalnie duża część co bardziej wybitnych autorów jest eklektyczna. Dlatego bardziej do kwadry przypisywałbym konkretny element twórczości, niż twórcę. Są oczywiście wyjątki, np. Tarantino, którego filmy jak dla mnie kipią Se-ozą i jakkolwiek by nie był typowany dla mnie zawsze będzie z Gammy lub Bety.

Z rzeczy które najbardziej na mnie osobiście wywarły wpływ to np. literatura klasyczna niemiecka i rosyjska (Dostojewski, Turgieniew, Hesse), filmy Lyncha, Kubricka, Bergmanna, z filozofów oprócz tych bardziej znanych to np. Mandeville, Spinoza, Stirner, Spengler.
Ostatnio bardzo lubię brytyjskie, niszowe u nas serialne (Peep Show, Utopia, Black Books - główna postać to najgorszy ILI-Ni ever).


W sumie to uważam, że jest przełożenie na "lubię rzeczy ze swojej kwadry" ale bez przesady. Poza tym tak jak pisałem, wielu twórców zapożycza z innych kwadr i jest to dość rozmyte. Nie zawsze też jesteśmy obiektywni typując ulubione rzeczy. Np. z tych co wymieniłaś mam wątpliwości, czy prawidłowo wytypowałaś Faulknera (bardziej jakieś ST), Eco (ILE?), Witkacy bardziej beta NF chociaż ILI też możliwe, a Hłasko i Wojaczek to nie wiem. Lem i London zgoda, ale nie jestem też pewien, czy np. identyfikowanie się z Edenem (archetypiczne LIE) jest typowe dla ESI (przecież dual to w zasadzie przeciwieństwo).
Mimo to pod większością rzeczy które wymieniłaś mógłbym się podpisać. Za wyjątkiem np. Twin Peaks, bo o ile Lyncha kiedyś uwielbiałem, to ten serial mam wrażenie że został przez niego nakręcony dla beki. :P
I zabieram się właśnie do The Wire :>
ILI-Te 6w5 648 sx/sp

Awatar użytkownika
aniani
Posty: 1402
Rejestracja: wtorek 12 sie 2008, 11:31
Socjotyp: SEE
Poprzedni login: aniani

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: aniani » czwartek 12 maja 2016, 22:18

niebo moralne nade mną, ład gwiaździsty we mnie

:Show
Obrazek

Awatar użytkownika
Nana
Posty: 748
Rejestracja: sobota 18 cze 2011, 06:07
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Nana » poniedziałek 16 maja 2016, 23:07

...
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.

Awatar użytkownika
Wilk
Posty: 179
Rejestracja: czwartek 12 cze 2014, 11:52
Socjotyp: LIE

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Wilk » wtorek 31 maja 2016, 13:28

Zadra pisze:
wilk pisze: :+1: , życie weryfikuje intelektualizm :D
Niby tak, ale ja osobiście uważam, że to zależy od tego, jak kto sobie i pod jakim kątem organizuje czas oraz czy nie "dziadzieje" z wiekiem. Znam totalnego pracohola, który robi nieraz po 16 godzin na dobę, a ma multum pozazawodowych zainteresowań (które pozwalają mu rozwijać dochody z tejże pracy, co charakterystyczne): skoki ze spadochronem, fascynacja dwoma kółkami, kino, podróże po najróżniejszych zakątkach świata itp. Inna sprawa, jak ktoś ma dzieci, wtedy jest "nieco" trudniej :P.

(Zawsze mnie dziwią ludzie tępo wpatrzeni w przestrzeń w tramwajach. O ile oczywiście nie mam nosa w książce. Jak tak na nich patrzę, to się zastanawiam, czy może oni mają omamy czy jak, bo ja jak się czymś w takich momentach nie zajmę, to mnie szlag trafia. To tylko jeden z przykładów marnotrawienia czasu na pierdoły [choć w sumie taka bierność może być po prostu relaksująca...]).
Tak, ale chodziło mi bardziej o rozwój typowo intelektualny, który jest jednak, jak dla mnie, znacznie trudniejszy w "samodzielnym" życiu niż podczas studiów na uniwerku (mniej czasu, zmęczenie materiału). Akurat rozrywki znajomego które podałaś faktycznie są bardziej typowe dla "wieku produkcyjnego" bo wtedy jest na nie kasa.
A co do ludzi w tramwajach to może są padnięci po 12h gapienia się w monitor w pracy i nie mają już siły na czytanie ;)

Ale chciałem w sumie zapytać o co innego: jak typujesz postacie z The Wire? (jeśli w ogóle)
Zacząłem oglądać i faktycznie fajnie, podoba mi się realizm postaci połączony z humorem.
ILI-Te 6w5 648 sx/sp

Capp
Posty: 561
Rejestracja: sobota 19 kwie 2014, 18:03

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Capp » niedziela 05 lut 2017, 01:32

kwadry to raczej sposób tłumaczenia rzeczywistości, nie bez kozery tam w artykule macie np. beta romantyzm vs gamma realim, no bo się złożyło z powodu różnych nieszczęść, trendów i chęci zmian, że dana kwadra dominowała w filozofii, estetyka jest tylko pochodną, ale nie bezpośrednią, ona przychodzi i odchodzi, nawet estetyka myśli się zmienia

pewnie już to wszystko wiecie i to dla was oczywiste, ale chciałem sobie napisać; sry za zabranie 30 sekund z waszego życia

Awatar użytkownika
Ael
Posty: 142
Rejestracja: środa 21 sty 2015, 15:28
Socjotyp: IEE
Kontakt:

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Ael » wtorek 07 lut 2017, 00:48

Jeśli za próbkę weźmiemy tę klasyfikację: http://www.the16types.info/vbulletin/co ... -by-Quadra...
SpoilerShow
Alpha

Artists: Josef Albers, M.C. Escher, Jackson Pollack, Wassily Kandinsky, Claude Monet, Vincent van Gogh, Andy Warhol, Vincent Gallo, Jean-Michel Basquiat

Movements:
Abstract Art
Abstract Expressionism
Abstract Impressionism
Constructivism
Dadaism
Impressionism
Les Nabis
Neo-Impressionism
Neoplasticism
Orphism
Pointillism
Pop Art
Post-Impressionism
Suprematism
Synchronism
Vorticism

Beta

Artists: Salvador Dali, William Blake, Pablo Picasso, Marina Abramovic, Vito Acconci, Frank Frazetta, Henry Fuseli, Ernst Haas, Robert Mapplethorpe, Ron Mueck, Paula Rego, Auguste Rodin, Christian Schad

Movements
Conceptualism
Cubism
Expressionism
Fantastic Realism
Futurism
Heroic Realism
Neosurrealism
Op Art
Romanticism
Surrealism


Gamma

Artists: Camille Claudel, Georgia O'Keefe, Alfred Stieglitz, Robert Longo, Chuck Close, Diane Arbus, Edward Weston, Banksy, Leonardo DaVinci, Frank Lloyd Wright

Movements:
Chiaroscuro
Cubist Realism
Hyperrealism
Magical Realism
Photorealism
Pictorialism
Precisionism
Sfumato
Superrealism

Delta

Artists: Ben Shahn, Duane Hanson, Frida Kahlo, Akiane Kramarik

Movements:
Art Deco
Art Moderne
Baroque
Classicism

Contemporary Realism
Fauvism
Formalism
Kinetic Art
Mannerism
Neoclassicism
Purism
Regionalism
Renaissance
Rococo

Social Realism
Lekka przewaga delty niby jest, ale czy aż tak decydująca? Nie powiedziałabym...

Jeśli chodzi o muzykę, kino i literaturę, to uważam, że mój gust estetyczny krąży gdzieś w trójkącie alfa-beta-delta, z przewagą bety (wszystkie goth sprawy kojarzą mi się tak betowo), a jestem coraz bardziej przekonana do tego, ze jestem deltą...

Aczkolwiek science-fiction wydaje się być domena Gammy, a też jestem wielką pasjonatką. :shrug:

Powiedziałabym, że nasz gust świadczy raczej o tym, kim chcemy być, niż kim jesteśmy.

Awatar użytkownika
Helenka
Posty: 124
Rejestracja: czwartek 10 gru 2015, 01:00
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: za magnolią

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Helenka » wtorek 07 lut 2017, 08:45

Nana pisze:
(Zawsze mnie dziwią ludzie tępo wpatrzeni w przestrzeń w tramwajach. O ile oczywiście nie mam nosa w książce. Jak tak na nich patrzę, to się zastanawiam, czy może oni mają omamy czy jak, bo ja jak się czymś w takich momentach nie zajmę, to mnie szlag trafia. To tylko jeden z przykładów marnotrawienia czasu na pierdoły [choć w sumie taka bierność może być po prostu relaksująca...]).
A może po prostu nad czymś się zastanawiają? Myślą? Analizują? Zawsze mnie dziwią ludzie, którzy stale coś robią, mam wrażenie, że nie ma w nich ani grama refleksji. :shrug: Przypomnę, że bohaterowie wspomnianych wyżej książek Dostojewskiego, też przez połowę fabuły są "tępo wpatrzeni w przestrzeń", a większość z tego, co czytamy, dzieje się w ich głowach. To się nazywa wyobraźnia, a nie "omamy" :D
SEI-zależy-kiedy

Awatar użytkownika
Ael
Posty: 142
Rejestracja: środa 21 sty 2015, 15:28
Socjotyp: IEE
Kontakt:

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: Ael » wtorek 07 lut 2017, 12:03

Nana pisze:Nie interesujecie się niczym czy jak? :P Cóż za parszywy świat...
im dłużej siedzę w internetach, tym mniejszą mam potrzebę chwalenia się tym, co lubię :shrug:

Awatar użytkownika
miskoala
Posty: 484
Rejestracja: piątek 10 lip 2009, 08:27
Socjotyp: ILI

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: miskoala » sobota 18 lut 2017, 00:33

http://www.saidihayat.com/galerie-tableaux.html

mi się to bardzo podoba. oglądam to od dołu do góry.
“przeinaczasz moje słowa w taką bezkształtną mase nonsensu, że to sie w ogóle w głowie nie mieści”

Awatar użytkownika
pawelx
Posty: 32
Rejestracja: czwartek 09 lis 2017, 18:28

Re: Kwadra a estetyka

Post autor: pawelx » czwartek 11 sty 2018, 18:46

U mnie estetyka jest bardzo ważnym aspektem praktycznie wszystkiego. Wystrój mieszkania, jedzenie, ubrania, filmy, książki jeśli nie odpowiadają mojej estetycznej wizji są dla mnie trudne do zaakceptowania. Nie wiem czy to ma coś wspólnego z kwadrą Ale jestem z alfy.

ODPOWIEDZ