Jak poderwać....jak zaimponować...

Dział o płynnym poziomie powagi i merytoryczności ;)
Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
Jura
Posty: 447
Rejestracja: czwartek 19 lip 2007, 13:41
Poprzedni login: Błędne Koło

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Jura » sobota 05 maja 2012, 20:20

gorzej jak ktoś jest/musi być samowystarczalny... macierzowo i w ogóle

żeby być poderwanym trza się wpierw pozwolić dac poderwac..

a nie twardo cięzko na ziemi stać

zizi
Posty: 436
Rejestracja: poniedziałek 14 mar 2011, 19:02
Socjotyp: SEI
Poprzedni login: zizi
Lokalizacja: SK/SM/KWA

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: zizi » wtorek 08 maja 2012, 15:41

Muszę dodać małe sprostowanie moich małych słownych "metafor" ;) pisząc:
najlepsze będą podchody, które dają mi czas na zastanowienie, przeanalizowanie sytuacji a także możliwość wykazania się drugiej osobie co może mi zaoferować :D
podchody - nienachalne poznawanie siebie, bez nacisków, jakichś wzniosłych zalotów czy deklaracji. Wykazanie - poznanie ze strony technicznej, ale bez zbędnych przechwałek (takie coś co samo wyjdzie i pokaże jaka druga osoba jest). To trochę bardziej sytuacja o której pisze grysik:
grysik pisze:Dla mnie kwintesencją podrywu jest jego brak, jak zaiskrzy to sytuacja sama się rozwinie, nie ma potrzeby puszyć piórek. Intencja obdziera zabawę z magii ;)

Szura
Posty: 2786
Rejestracja: poniedziałek 02 cze 2008, 08:02
Socjotyp: SEI
Poprzedni login: Szura
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Szura » wtorek 08 maja 2012, 15:55

zizi pisze:Muszę dodać małe sprostowanie moich małych słownych "metafor" ;) pisząc:
najlepsze będą podchody, które dają mi czas na zastanowienie, przeanalizowanie sytuacji a także możliwość wykazania się drugiej osobie co może mi zaoferować :D
podchody - nienachalne poznawanie siebie, bez nacisków, jakichś wzniosłych zalotów czy deklaracji. Wykazanie - poznanie ze strony technicznej, ale bez zbędnych przechwałek (takie coś co samo wyjdzie i pokaże jaka druga osoba jest). To trochę bardziej sytuacja o której pisze grysik:
grysik pisze:Dla mnie kwintesencją podrywu jest jego brak, jak zaiskrzy to sytuacja sama się rozwinie, nie ma potrzeby puszyć piórek. Intencja obdziera zabawę z magii ;)
A to w takim razie mogę się pod tym podpisać. ;)

Awatar użytkownika
Emjotka
Posty: 4788
Rejestracja: wtorek 17 lip 2007, 12:48
Socjotyp: SLI
Poprzedni login: Emjotka
Lokalizacja: Kraków (O-c Św.)

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Emjotka » wtorek 08 maja 2012, 17:42

[spoiler2="wszystko, co mogę sensownie na ten temat powiedzieć, nie robiąc sobie jaj, to podpisanie się pod poniższymi"]
DeSaya pisze:co działa na dany socjotyp? to, co działa na każdego człowieka, czyli albo zaiskrzy albo nie. brak zasady. podryw to nie matematyka, czasem 2+2 =9 i nic na to nie poradzisz. ;)
grysik pisze: Dla mnie kwintesencją podrywu jest jego brak, jak zaiskrzy to sytuacja sama się rozwinie, nie ma potrzeby puszyć piórek. Intencja obdziera zabawę z magii ;)
[/spoiler2]
[center]~~
Wielkość każdego zawodu polega może przede wszystkim na tym, że łączy ludzi: istnieje tylko jeden luksus prawdziwy - luksus związków ludzkich.
Pracując dla samych dóbr materialnych, budujemy sobie więzienie. Zamykamy się samotni ze złotem rozsypujący się w palcach, które nie daje nam nic, dla czego warto byłoby żyć.
~~[/center]

tzlm
Posty: 702
Rejestracja: niedziela 22 lip 2007, 21:09
Socjotyp: LII
Poprzedni login: tzlm

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: tzlm » środa 09 maja 2012, 20:38

Na dobry gust muzyczny po pierwsze. I na bycie odzwierciedleniem matki, delikatnym i czułym :-)

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2459
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: carlos » środa 09 maja 2012, 21:55

tzlm pisze:Na dobry gust muzyczny po pierwsze. I na bycie odzwierciedleniem matki, delikatnym i czułym :-)
ja ^^
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu
moje wiersze

tzlm
Posty: 702
Rejestracja: niedziela 22 lip 2007, 21:09
Socjotyp: LII
Poprzedni login: tzlm

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: tzlm » środa 09 maja 2012, 22:15

I mój EII :-)

Awatar użytkownika
Nana
Posty: 748
Rejestracja: sobota 18 cze 2011, 06:07
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Nana » sobota 23 cze 2012, 00:37

___
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.

Awatar użytkownika
NoMatter
δ
Posty: 3847
Rejestracja: czwartek 12 cze 2008, 00:02
Socjotyp: IEE
Poprzedni login: nm
Kontakt:

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: NoMatter » sobota 23 cze 2012, 01:40

Nie wyjaśniłaś ****.

I coś Ci kalkulator szwankuje.
Pre-apocalyptic open-world survival horror.

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Marco » sobota 23 cze 2012, 06:42

XXX pisze:Co dalej? Pokazać cycki? [Tutaj wyobraża sobie uciekające, nie, spierd****ące ESE.]
Tak, żeby zapobiec ucieczce dodaj coś w stylu "oh... ale ze mnie niezdara... wypadły mi przez przypadek... Pomożesz mi je wstawić na miejsce?"

Szura
Posty: 2786
Rejestracja: poniedziałek 02 cze 2008, 08:02
Socjotyp: SEI
Poprzedni login: Szura
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Szura » sobota 23 cze 2012, 08:29

Ale czy ESE wie, że Ty je uwielbiasz nieplatonicznie? Ja się z moją byłą ESE dwa miesiące bujałyśmy, bo niby się uwielbiałyśmy i ogóle, ale każda się bała powiedzieć drugiej, że to tak wiesz, tró rhomantycznie. :P W końcu nie wytrzymałam i wszystko z siebie wywaliłam, odpowiedź była "OMG JA TEŻ! :feoza: " I że dobrze, że się przełamałam, bo ona by pierwsza z tym raczej nie wyskoczyła, bo się bała kompromitacji i odrzucenia.

Więc skoro nic innego nie zadziałało, proponuję grę w otwarte karty, wyłożyć kawę na ławę, yyy, walnąć prosto z mostu (więcej określeń chyba nie znam :3 ).

Awatar użytkownika
Nana
Posty: 748
Rejestracja: sobota 18 cze 2011, 06:07
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Nana » sobota 23 cze 2012, 23:02

___
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.

Awatar użytkownika
mignonne
Posty: 1114
Rejestracja: poniedziałek 05 sty 2009, 22:27
Socjotyp: IEE
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: mignonne » sobota 30 cze 2012, 18:32

Trudno mi się wypowiadać za cały socjotyp, zresztą pewnie to by było nieadekwatne... Jeśli natomiast chodzi o mnie to kompletnie takich rzeczy nie zauważam, więc jakby ktoś chciał mnie poderwać to i tak bym nie wiedziała, że ma takie intencje, chyba że jego zachowanie byłoby ewidentne albo wyraziłby wprost to, czego chce. A co do zaimponowania: nie lubię takiego imponowania "na pokaz", po prostu albo ktoś robi na mnie wrażenie, albo nie.
Ponoć ENFp :D

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Marco » poniedziałek 10 cze 2013, 20:31

Cyganek pisze:osoba która zdobędzie moje kiziowe loweczkowe SEErce....


:see:

musi spełnić te cechy:
- interesuje się mną i tym co robię
- ma dreszcze wstydu (i rozumie moje dreszcze wstydu)
- śmieje się z moich żartów
Nie rozumiem, jakiś przykład tego zjawiska?

Awatar użytkownika
coco
Posty: 768
Rejestracja: środa 03 sie 2011, 08:16
Socjotyp: SEE
Poprzedni login: coco

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: coco » poniedziałek 10 cze 2013, 20:33

Marco, to wtedy kiedy pewne zjawiska są dla Ciebie tak krępujące że masz sensoryczne odczucie skrępowania.

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Marco » poniedziałek 10 cze 2013, 20:36

Ok, więc od czego masz sensoryczne odczucie skrępowania?

Awatar użytkownika
coco
Posty: 768
Rejestracja: środa 03 sie 2011, 08:16
Socjotyp: SEE
Poprzedni login: coco

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: coco » poniedziałek 10 cze 2013, 20:45

przykładowe:




tzlm
Posty: 702
Rejestracja: niedziela 22 lip 2007, 21:09
Socjotyp: LII
Poprzedni login: tzlm

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: tzlm » poniedziałek 10 cze 2013, 20:50

Grę z balonami chyba wprowadzę w swojej sypialni. Coś wspaniałego.

Awatar użytkownika
coco
Posty: 768
Rejestracja: środa 03 sie 2011, 08:16
Socjotyp: SEE
Poprzedni login: coco

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: coco » poniedziałek 10 cze 2013, 20:55

Jakiekolwiek gry w sypialni nie należą do mojego arsenału, chyba że np gramy w scrabble i wyzwoli w nas to takie imocje że możemy je rozładować tylko w jeden sposób.

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak poderwać....jak zaimponować...

Post autor: Marco » poniedziałek 10 cze 2013, 21:01

Cyganek pisze:przykładowe
Coś w sensie - "znowu to samo, nie wyszło jeszcze nic nowego?" (Dotyczy dwóch pierwszych)
miłość i szczęście pisze:Grę z balonami chyba wprowadzę w swojej sypialni. Coś wspaniałego.
Zapomnij o byciu ILI i udaj się do Alfy. :P

ODPOWIEDZ