Jak rozkochać IEE ?

EII IEE LSE SLI
Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
Awatar użytkownika
miaka
Posty: 476
Rejestracja: niedziela 20 mar 2011, 19:56
Socjotyp: SEI

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: miaka » piątek 22 sie 2014, 15:02

a czy to nie SLI powinno być w takich sytuacjach raczej hamującym głosem zdrowego rozsądku, a SEI raczej podążyć za pomysłem???
nie robmy z SEI kogos, kto przyklasnie wszystkim, nawet najglupszym pomyslom.

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: inv » piątek 22 sie 2014, 16:34

kukuruku pisze: a jak widzisz przyszłość Waszej relacji w tej konfiguracji ;)?
Ni-cenione detected.
Potrzeba strategicznego info.
tutaj się pisze mądre bzdury

kukuruku
Posty: 19
Rejestracja: sobota 28 sty 2012, 21:51

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: kukuruku » piątek 22 sie 2014, 17:44

miaka pisze: nie robmy z SEI kogos, kto przyklasnie wszystkim, nawet najglupszym pomyslom.
nie robimy! od otwartości na dziwne pomysły do głupoty daleka droga ;P

inv pisze:
kukuruku pisze: a jak widzisz przyszłość Waszej relacji w tej konfiguracji ;)?
Ni-cenione detected.
Potrzeba strategicznego info.
Ni-ekoniecznie, zadanie pytania o przyszłość nie czyni kogoś Ni ceniącym z automatu O.o

Awatar użytkownika
ninque
Posty: 192
Rejestracja: piątek 28 lut 2014, 12:20
Socjotyp: IEE
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: ninque » piątek 22 sie 2014, 18:59

Moj SEI jest 100% SEI chociaż bardzo się wahał pomiedzy SLI a SEI, jest dosyc praktyczny i logiczny ale tego się nauczył/ jest bardzo mądrym chłopcem xD

zapatrywania na przyszłość?? uch ech achh blee nie lubie takich łeeee! tzn raczej tak w sumie to go lubię, więc raczej chyba moze poważniej ale bardzo nie lubię wielkich słów i deklaracji, lepiej jak samo wychodzi i jest w sferze domysłu, że to tak ale bez mówienia sobie wprost: "ach och wyjdź za mnie chce miec z Tobą kredyt i razem sie zestarzec"
Przyszłosc widze na zasadzie wyklaruje się, ustali, jakos to będzie z ukierunkowaniem na bedzie dobrze :D

kukuruku
Posty: 19
Rejestracja: sobota 28 sty 2012, 21:51

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: kukuruku » piątek 22 sie 2014, 19:18

ninque pisze:Moj SEI jest 100% SEI chociaż bardzo się wahał pomiedzy SLI a SEI, jest dosyc praktyczny i logiczny ale tego się nauczył/ jest bardzo mądrym chłopcem xD

zapatrywania na przyszłość?? uch ech achh blee nie lubie takich łeeee! tzn raczej tak w sumie to go lubię, więc raczej chyba moze poważniej ale bardzo nie lubię wielkich słów i deklaracji, lepiej jak samo wychodzi i jest w sferze domysłu, że to tak ale bez mówienia sobie wprost: "ach och wyjdź za mnie chce miec z Tobą kredyt i razem sie zestarzec"
Przyszłosc widze na zasadzie wyklaruje się, ustali, jakos to będzie z ukierunkowaniem na bedzie dobrze :D
raczej chodziło mi o potencjał samej relacji i na ile to, o czym pisałaś (pozytywy i negatywy) może wpłynąć na jej rozwój w kierunku + lub -, a nie to czy i kiedy ślub, dziecko, kredyt i sadzenie drzew *.*

Awatar użytkownika
ninque
Posty: 192
Rejestracja: piątek 28 lut 2014, 12:20
Socjotyp: IEE
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: ninque » piątek 22 sie 2014, 19:31

Wydaje mi się iż skala badawcza (jedna para semidualna) jest za mała zeby wyrokować o potencjalne relacji SEI IEE, wypowiadała sie o tym ta Rosjanka w tym linu co dałam wczesniej i moim zdaniem ona ujela to lepiej niz kiedykolwiek ja bedę w stanie.

Nasza relacja jest dobra ale ma na to wpływ wiele innych czynników m in wiek, poziom samorozwoju psychologicznego i zyciowego jednostek, skłonność do kompromisów itd. Wiem ze jesli powiem ze potencjal swietny (bo takie mam doświadczenia) to może to się w przypadku dwóch zupelnie innych osob kompletnie nie sprawdzić (podejrzewam że to wiesz ale mówie bo musze powiedzieć).

Relacja semidualna z natury jest jedną z najlepszych :)

kukuruku
Posty: 19
Rejestracja: sobota 28 sty 2012, 21:51

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: kukuruku » piątek 22 sie 2014, 19:42

ninque pisze:Wydaje mi się iż skala badawcza (jedna para semidualna) jest za mała zeby wyrokować o potencjalne relacji SEI IEE
tak, chodziło mi o postrzegany potencjał Twojej relacji semidualnej a nie każdej relacji semidualnej, dzięki ; )

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: inv » sobota 23 sie 2014, 08:14

SEIe są ogólnie inteligentniejsze niż się wydaje na pierwszy rzut oka.
a xLE, xEI potrzebuje swojego rodzaju intensyfikacji okazywania emocji wraz z rozwojem relacji. Im bliżej, tym na częstsze (i różniejsze) zachownia okazujące bliskość chcą sobie pozwalać. Jeżeli to jest stopowane (szczególnie bez dokładnie wyjaśnionego powodu), to druga strona może to bardzo różnie interpretować.

Prawdopodobnie, gdy od swojego SEIa potrzebujesz odpocząć, to on może się zastanawiać co on robi źle i w rezultacie ma wuteefa. Imho, o ile nikt nie będzie krzyczeć, że jestem z wałcza, to można to zgeneralizować na wszystkie dążenia do wymiany na płaszczyźnie etycznej u xLE/xEI.

Żeby rozkochać IEE? To wszystko jest w sumie opisane. Najpierw trzeba w odpowiedni sposób reagować na jego zaczepki, a potem pokazywać mu różne odcienie spektrum życia we dwoje, i bynajmniej nie mam na myśli tylko seksualnego.
tutaj się pisze mądre bzdury

Awatar użytkownika
miaka
Posty: 476
Rejestracja: niedziela 20 mar 2011, 19:56
Socjotyp: SEI

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: miaka » sobota 23 sie 2014, 09:18

inv pisze:SEIe są ogólnie inteligentniejsze niż się wydaje na pierwszy rzut oka
dzieki

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: Marco » sobota 23 sie 2014, 09:31

inv pisze:xLE, xEI potrzebuje swojego rodzaju intensyfikacji okazywania emocji wraz z rozwojem relacji. Im bliżej, tym na częstsze (i różniejsze) zachownia okazujące bliskość chcą sobie pozwalać. Jeżeli to jest stopowane (szczególnie bez dokładnie wyjaśnionego powodu), to druga strona może to bardzo różnie interpretować.
Tak to niestety wygląda, zbyt niska intensywność w relacji jest zazwyczaj początkiem końca. :(

kukuruku
Posty: 19
Rejestracja: sobota 28 sty 2012, 21:51

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: kukuruku » sobota 23 sie 2014, 14:14

inv pisze: Żeby rozkochać IEE? To wszystko jest w sumie opisane. Najpierw trzeba w odpowiedni sposób reagować na jego zaczepki, a potem pokazywać mu różne odcienie spektrum życia we dwoje, i bynajmniej nie mam na myśli tylko seksualnego.
jakie zaczepki masz na myśli ^.^?

różne odcienie spektrum życia we dwoje to dość ogólnikowe, to chyba można byłoby określić jako dobry sposób w każdej parze?

Awatar użytkownika
coco
Posty: 768
Rejestracja: środa 03 sie 2011, 08:16
Socjotyp: SEE
Poprzedni login: coco

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: coco » sobota 23 sie 2014, 15:02

kukuruku pisze:

a czy to nie SLI powinno być w takich sytuacjach raczej hamującym głosem zdrowego rozsądku, a SEI raczej podążyć za pomysłem??? w artykule IEE jest również przedstawione trochę jako takie niesforne dziecko z olbrzymim apetytem, które nie zna miary, a uzyskując akceptację i usprawiedliwienie dla swoich 'wyskoków' i pomysłów staje się tym bardziej niesforne ;P
Raczej nie, IEE nie robią wyskokow tylko raczej lubią takie oryginalne i potencjalnie pseudo kontrowersyjne rzeczy just for the funzies, a dowolny Si1 zrewiduje to najpierw pod względem praktycznej wygody. SLI jest tu o tyle przydatniejsze ze jeżeli cos mu nie pasuje to powie raczej jak można zmienić plan żeby go ulepszyć, a SEI raczej z tym poczeka dopóki go nie zapytasz
jeśli nie wiesz o co chodzi,
chodzi o pieniądze albo o dupę
(wiedzieć nie zaszkodzi).

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: inv » sobota 23 sie 2014, 17:19

kukuruku pisze:jakie zaczepki masz na myśli ^.^?
IEE są tak różne, że nie byłoby łatwo określić jakiego rodzaju zaczepki można mieć na myśli. Nie potrafię kreatywnie posługiwać się Fi, dlatego nie podam przykładów w konkretnym kontekście. Mogę tylko pisać ogólnie, bo wiem jaki jest tego ogólny obraz.
kukuruku pisze:różne odcienie spektrum życia we dwoje to dość ogólnikowe, to chyba można byłoby określić jako dobry sposób w każdej parze?
Tak, to ogólnikowe. Jeżeli druga strona odpowiada wg IEE dobrze na zaczepki, to ma ono lepszą motywację do pokazywania coraz to innych kontekstów, którymi się interesuje. "Różne odcienie" tyczą się życia IEE i drugiej osoby. Możliwe więc, że, jak piszesz, sprawdziłoby się to w każdej parze.
tutaj się pisze mądre bzdury

kukuruku
Posty: 19
Rejestracja: sobota 28 sty 2012, 21:51

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: kukuruku » sobota 23 sie 2014, 23:02

inv pisze: Prawdopodobnie, gdy od swojego SEIa potrzebujesz odpocząć, to on może się zastanawiać co on robi źle i w rezultacie ma wuteefa.
intensyfikacja emocji i otwartość na nią pewnie będzie faktycznie inaczej wyglądać w przypadku SEI i IEE oraz SEI i ILE. z drugiej strony jest też kwestia potrzeby osobistej przestrzeni, która jest chyba uniwersalna, choć inaczej rozumiana przez różne dualpary . pytanie tylko, jak inaczej i bardziej 'bezboleśnie' będzie się ją regulowało w przypadku ILE i SEI niż w przypadku pary etyków SEI i IEE ??

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: inv » niedziela 24 sie 2014, 16:50

kukuruku pisze:jak inaczej i bardziej 'bezboleśnie' będzie się ją regulowało w przypadku ILE i SEI niż w przypadku pary etyków SEI i IEE ??
Nie wiem, nie mam głowy do regulacji emocji. Ktoś może to zrobić za mnie wliczając w to kierowanie ocieplaniem i ochładzaniem, ponieważ wiem, że moje reakcje emocjonalne mogą być niedopasowane do poziomu relacji, który jest ogarnialny przez etyka.

Musiałby się wypowiedzieć SEI najlepiej z doświadczeniem bycia z ILE oraz IEE :)
tutaj się pisze mądre bzdury

Awatar użytkownika
ninque
Posty: 192
Rejestracja: piątek 28 lut 2014, 12:20
Socjotyp: IEE
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: ninque » wtorek 26 sie 2014, 20:28

kukuruku pisze:jak inaczej i bardziej 'bezboleśnie' będzie się ją regulowało w przypadku ILE i SEI niż w przypadku pary etyków SEI i IEE ??
na starej stronie cosjoniki masz opisy wszystkich ar dualnych przy SLI IEE jest napisane e to chyba najbardziej niezalezna ze wszystkich par ale tam tez jest opisane mniej wiecej na czym polega interakcja logika z etikiem w przypadku SLI IEE i SEI ILE bo o zgrzytach etycznych już w tym watku bylo (pomiedzy SEI a IEE). ;)

kukuruku
Posty: 19
Rejestracja: sobota 28 sty 2012, 21:51

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: kukuruku » wtorek 26 sie 2014, 23:27

ninque pisze:
kukuruku pisze:jak inaczej i bardziej 'bezboleśnie' będzie się ją regulowało w przypadku ILE i SEI niż w przypadku pary etyków SEI i IEE ??
na starej stronie cosjoniki masz opisy wszystkich ar dualnych przy SLI IEE jest napisane e to chyba najbardziej niezalezna ze wszystkich par ale tam tez jest opisane mniej wiecej na czym polega interakcja logika z etikiem w przypadku SLI IEE i SEI ILE bo o zgrzytach etycznych już w tym watku bylo (pomiedzy SEI a IEE). ;)
dzięki, opisy te nie są mi obce ^.^

Awatar użytkownika
mignonne
Posty: 1114
Rejestracja: poniedziałek 05 sty 2009, 22:27
Socjotyp: IEE
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak rozkochać IEE ?

Post autor: mignonne » poniedziałek 20 paź 2014, 00:00

czarodziejka pisze:tak, ja zakładam temat :-) bo chce wyciągnąć info dla siostry SEI :P napiszcie coś sensownego IEEaszki o tym co na was działa.
Czy to pytanie jest oparte na tezie, że rozkochanie kogoś w sobie w ogóle jest możliwe? Zakładając, że "w ogóle jest" mogę napisać, że nie wiem czy jest możliwe w przypadku IEE. XD

Nie wiem czy moge pisać za wszystkie IEE, ale generalnie mam wrażenie, że:

a) IEE docenią osoby, które pokażą jak coś co robią można zrobić: mniejszym wysiłkiem, szybciej, bardziej efektywnie, szczególnie jeśli to coś, czego nie lubią robić albo np. mają niewiele czasu na zrobienie czegoś (szczególnie jeśli się za coś zabrały w ostatniej chwili) - nie wiem czy nie patrzę na to stereotypowo, ale wydaje mi się, że pomoc SEI-ów w tym zakresie może być utrudniona przez :te: PoLR
b) IEE lubią pewien rodzaj ciepła, opiekuńczości, np. wyręczanie ich w czymś, zadbanie o nie (np. nooo cóż wielokrotnie miałam wrażenie, że takie-a-nie-inne położenie :si: w socjotypie IEE powoduje, że nie zdają sobie sprawy ze swojego fizycznego samopoczucia: mogą nie wiedzieć że są zmęczone (bo przecież czują tak wiele entuzjazmu i tyle ciekawych rzeczy przeżyły!), zapomnieć o zjedzeniu posiłku (bo przecież tyle fantastycznych rzeczy się działo!) czy nie zauważyć, że jest im zimno, albo że stoją w kałuży (bo z kimś się zagadały, tego ostatniego doświadczyłam sama :P). Nie chodzi mi o to, żeby "wytykać" IEE, że nie dba o siebie, tylko np. poczęstować go czymś dobrym, co lubi zjeść (albo wspólnie z nim przygotować jakiś ciekawy posiłek), zaoferować pożyczenie szalika, zachęcić do podjęcia jakiegoś działania, które sprzyja odpoczynkowi (np. zaproponować spacer po lesie) - wydaje mi się, że jeśli chodzi o to większość SEI-ów to bardzo dobrze czuje ^^
c) IEE ciągle mówią o sobie nawet jak nie mówią o sobie, tzn. :fi: jest dla nich "punktem odniesienia" i cenią gdy ktoś je wysłucha gdy mówią o czymś co ich zajmuje (IEE traktują swoje zainteresowania jako coś mocno osobistego i gdy ktoś skrytykuje, coś co je fascynuje mogą się poczuć dotknięte), wysłuchanie tego co mają do powiedzenia (szczególnie gdy nagle się ożywiają i zaczynają machać rękami) traktują jako rodzaj akceptacji, na których im zależy
d) To samo działa w drugą stronę: IEE się bardzo cieszą gdy ktoś mówi o swojej pasji, ponieważ nawet jeśli czyjeś zainteresowania odbiegają znacznie od tego czym same się zajmują widzą w tym drugiego człowieka, jego motywację, jego świat i postrzegają w kategoriach "ktoś mi mówi o czymś co dla niego jest ważne! ale fajnie!" <3
e) IEE cenią RE-LA-CJE i dopasowują swoją ekspresję do danej relacji. Tutaj widzę potencjalny problem związany z bliskimi kontaktami z ceniącymi :fe:, bo w ich przypadku to działa w drugą stronę... IEE mogą czuć się bardzo niepewnie jeśli ktoś coś wyraźnie okazuje jeśli nie wiedzą jaki ktoś ma do nich stosunek (co o nich ktoś myśli? jak wielką sympatią ich darzy? czy mu się podobają? dlaczego się tak zachowuje? czy to coś znaczy? jeśli tak: to co? a może to wcale nic nie znaczy? a może ta osoba się zawsze tak zachowuje: w stosunku do wszystkich? a może po prostu wychowała się w liberalnym środowisku, gdzie takie zachowanie jest normą? a może nie? o co mu w ogóle chodzi? I CZEMU TEGO NIE OKAŻE W JAKIŚ ZROZUMIAŁY SPOSÓB? :O) Na pewno pomaga "okazywanie emocji przez :fi:", czyli jakieś takie proste komunikaty, że ktoś IEE lubi, chce mieć z nim kontakt, cieszy się ze spotkania, budowanie "sieci podobieństw". Wydaje mi się że zbytnia gwałtowność może zaszkodzić, bo IEE się może przestraszyć (więc nie radzę słać wierszy z uniesieniami na temat urody i wystawania z mandoliną pod oknem, takie zachowania IEE prawdopodobnie odbierze jako rodzaj "stalkingu" :P)
f) Mam wrażenie, że IEE są dobre w zaczynaniu, za to z kończeniem czegoś miewają kłopoty... Gdy pojawiają się przeszkody tracą początkowy entuzjazm i mogą mieć ochotę rzucić wszystko w cholerę (no bo po co zajmować się nieprzyjemnymi rzeczami? przecież jest tyle innych interesujących rzeczy!) Warto im w miarę możliwości pomóc w uporaniu się z tymi trudnościami, wesprzeć IEE, można podać jakieś praktyczne przykłady rozwiązania problemu (chyba trochę znowu potrzebują czyjegoś :te: :P)

Mam nadzieję, że z powyższego opisu nie wyłania się obraz IEE jako totalnego ciapciaka. :P
Odniesienia do tego co napisałam są mile widziane.
Ponoć ENFp :D

ODPOWIEDZ