Pytania do ILE

ESE ILE LII SEI
Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
czekoryjek
Posty: 44
Rejestracja: wtorek 17 mar 2015, 21:12
Socjotyp: IEI

Pytania do ILE

Post autor: czekoryjek » sobota 19 gru 2015, 01:15

Co najczęściej denerwuje ILE?

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Pytania do ILE

Post autor: inv » wtorek 22 gru 2015, 17:04

Mnie denerwuje wszystko nagle i znienacka.
Najbardziej jak ktoś mnie naciska na odpowiedź "dlaczego (to zrobiłeś)", gdy muszę się opowiedzieć po którejś ze stron.
tutaj się pisze mądre bzdury

Awatar użytkownika
malna
Posty: 1203
Rejestracja: niedziela 13 sty 2008, 16:43
Socjotyp: EII
Poprzedni login: malna
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pytania do ILE

Post autor: malna » wtorek 22 gru 2015, 18:09

[trololo]
Nieodmiennie dziwią mnie tematy z cyklu: "Pytania do ILE" " i "co wkurza SLI? (głupota i nietolerancja)". Można się poczuć jak celebryta i mądrze perorować z wiarą, że wreszcie kogoś żywo interesuje, kędy chodzę do spożywczaka. Że tak, owszem, mam poglądy, preferencje i nawyki.
Jest śliczna, kiedy tak uroczo plecie o poprzednim mężu i następnym filmie, i obecnej diecie.
SpoilerShow
Nie przeraża Was ani trochę, że niektórzy ludzie serio mają coś do powiedzenia? Mnie tak.
[/trololo]
EII Ne

a lot of hope in one man tent

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Pytania do ILE

Post autor: inv » piątek 01 sty 2016, 10:33

^ ach, ci obiektywiści.

jak najbardziej rozumiem ten punkt widzenia, istnieje jednak subiektywistyczna forma tegoż.
aktywna, ceniona #fioza zmusza do wartościowania zachowań i pytań tego typu, "usprawiedliwienia" ich istnienia w świecie, więc można sobie wymyślić kto i jak się z tym czuje. możliwe, że tak mają beciątka, dunno.

btw, to może nawet i wkurzać, bo nie mam zamiaru poświęcać spójności świata stworzonego przeze mnie na podstawie czyichś wartościowań. na dłuższą metę to zachwiewa poczucie własnej wszystkości.

na zasadzie dopasowywania osoby do poglądu i uogólniania obrazu można przybliżyć potencjalne przewidywania wobec (pewnie wytypowanej, bądź "okolicznej") danej osoby. etycy za to mogą ganić. jeden pogląd może mieć jednak wiele twarzy i to co będzie u podstaw jego podstaw, po dłuższej/krótszej (jak kto potrzebuje dochodzić do prawdy) obserwacji będzie można sobie wygodnie dopasować.

by spójność wewnętrznego świata umysłu niezachwianą została.
tutaj się pisze mądre bzdury

ODPOWIEDZ