Jak rozkochać w sobie ILE?

ESE ILE LII SEI
Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
czarodziejka
Posty: 1629
Rejestracja: czwartek 17 lut 2011, 12:15
Socjotyp: LSI

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: czarodziejka » piątek 15 sie 2014, 09:26

black cat john brown pisze:wow dobrze że nie planuję rozkochiwać w sobie żadnego ILE bo wg tego algorytmu zupełnie by mi nie wyszło :o
:+1: :szczerbaty:

Awatar użytkownika
jajeczko
Posty: 207
Rejestracja: sobota 03 maja 2014, 14:12

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: jajeczko » niedziela 17 sie 2014, 11:42

no cóż, nie wszyscy są dla siebie stworzeni. ;p

ale mnie by wyszło i co więcej wychodzi. ^^ w te wakacje mocno się zaprzyjaźniłam i zakochałam w chłopaku ILE (nie Inv, to nie o tobie mowa ;p). zaczęło się zupełnie niewinnie: leżeliśmy do góry brzuchem na łóżku albo na trawie i marzyliśmy o niebieskich migdałach, aż w końcu zrobiło się to bardzo nasilone i oczywiste dla nas. ;>>>>
jest spoko, ale myślę, że w życiu dorosłym, w momencie gdy trzeba byłoby się usamodzielnić, moglibyśmy mieć spore problemy przez to nasze obustronne takie jakieś oderwanie od rzeczywistości i brak praktyczności. musiałabym chyba wziąć na siebie rolę dualki ILE czyli SEI, ale to nie dałoby rady, nie można udawać kogoś kim się nie jest. nie jestem opiekunką i mogłabym mieć kłopoty żeby się zaopiekować (w taki praktyczny sposób, w jaki tego potrzebują) ILE. ;<
trochę się tego boję, bo czuję, że on właśnie widzi we mnie SEI i moment kiedy dojdzie do niego i do mnie, że 'nie jesteśmy tymi osobami, których podświadomie szukamy' może być bolesny. ale na razie jest fajnie i nie chcę się martwić na zapas. może jak emocje już opadną się to wyda, ale wtedy nikt się tym nie przejmie, bo faza zakochania minie. xd
pozostanie przyjaźń bardzo głęboka i wspólne wspieranie się w sprawach Nibylandii. ;p
<IEI przewiduje przyszłość :ni:>

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: inv » niedziela 17 sie 2014, 11:46

jajeczko pisze: (nie Inv, to nie o tobie mowa ;p).
Potwierdzam. Nie leżałem z jajeczkiem do góry brzuchem gdziekolwiek. Ostatnio nie mam nawet jajek w lodówce. #smuteczeq

Doświadczaj, nie analizuj, ciesz się życiem pełną gębą :)
tutaj się pisze mądre bzdury

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: Marco » poniedziałek 18 sie 2014, 11:20

ILE^2 pisze:Doświadczaj, nie analizuj, ciesz się życiem pełną gębą :)
Nie przepadam za tą tendencją ILE do nadmiernego rozpraszania się, chyba wynika ona z jakiejś różnicy miedzy :se: / :ni: i :ne: / :si:

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: inv » poniedziałek 18 sie 2014, 11:34

Nie wiem co w tym dokładnie było "rozpraszającego". Co masz teraz dokładnie na myśli?

A tak napisałem, bo w zasadzie mi tak zawsze mówiono, a ja i tak pomimo wszystkiego analizowałem i psułem przez długi okres życia :P
tutaj się pisze mądre bzdury

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: Marco » poniedziałek 18 sie 2014, 11:39

Chodzi, o to że samo doświadczenie czegoś powoduje jakaś zmianę, brak kontroli nad tym sprawia że zmiana jest przypadkowa.

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: carlos » poniedziałek 18 sie 2014, 13:07

jajeczko pisze:w te wakacje mocno się zaprzyjaźniłam i zakochałam w chłopaku ILE
Iluzja dobra relacja
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: Marco » poniedziałek 18 sie 2014, 13:21

carlos pisze:Iluzja dobra relacja
Nieco lepsza niż biznes, ze względu na kompatybilne temperamenty.

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: inv » poniedziałek 18 sie 2014, 23:45

Losowość zmian?
Taktycznie: bardzo spoko
Strategicznie: nie spoko

Taktykom i strategom daje to zupełnie inne pojęcia i możliwości.
Losowość zmian jest dla mnie spoko, bo dzięki temu łapię doświadczenie na tu i teraz, z którego zawsze mogę skorzystać w nietypowej lub krytycznej sytuacji.
tutaj się pisze mądre bzdury

ent
Posty: 50
Rejestracja: sobota 01 mar 2014, 00:45
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: ent » niedziela 04 gru 2016, 13:55

Ostatnio dochodzę do wniosku, że mimo starań, to jeśli ILE ma silne blokady, to ni chuja nie rozkochasz. Może to nawet fajnie wyglądać do pewnego momentu, że jest potencjał, ze jest jakaś wzajemność, ale ostatecznie jeśli z jakiegoś powodu się zablokował, no to... Niestety. Moja kolejna porażka na polu budowania relacji romantycznych z ILE mi to cudownie uświadomiła. :lol1:
"Od wczoraj znowu śnieg mi zasypuje
wszystkie marzenia, papiery i miasto,
skręcone sznurkiem nerwów.
Następuje zima na wszystko."

Awatar użytkownika
diabeu
Posty: 1725
Rejestracja: czwartek 05 sty 2012, 17:40
Socjotyp: LIE
Poprzedni login: diabeuek

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: diabeu » niedziela 04 gru 2016, 14:12

ent pisze:Ostatnio dochodzę do wniosku, że mimo starań, to jeśli ILE ma silne blokady, to ni chuja nie rozkochasz. Może to nawet fajnie wyglądać do pewnego momentu, że jest potencjał, ze jest jakaś wzajemność, ale ostatecznie jeśli z jakiegoś powodu się zablokował, no to... Niestety. Moja kolejna porażka na polu budowania relacji romantycznych z ILE mi to cudownie uświadomiła. :lol1:
to raczej tyczy każdego człowieka
LIE-2Ni

ent
Posty: 50
Rejestracja: sobota 01 mar 2014, 00:45
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Lublin

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: ent » poniedziałek 05 gru 2016, 13:54

świergotek pisze: to raczej tyczy każdego człowieka
W zasadzie to tak, ale ILE bywają wyjątkowo uparci. Przedstawiciele innych typów mimo wszystko odnoszę wrażenie, ze są emocjnoalnie bardziej otwarci.
"Od wczoraj znowu śnieg mi zasypuje
wszystkie marzenia, papiery i miasto,
skręcone sznurkiem nerwów.
Następuje zima na wszystko."

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Jak rozkochać w sobie ILE?

Post autor: inv » niedziela 11 gru 2016, 22:33

Może był gejem
tutaj się pisze mądre bzdury

ODPOWIEDZ