Mirorrowe różnice w Alfie

ESE ILE LII SEI
Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
ODPOWIEDZ
inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: inv » środa 21 maja 2014, 22:48

Temat jest zainspirowany działaniem na prężnie obecnie rozwijającym się podforum kwadrowym Bety. Pragnę jednak połączyć jedno w całość. Może wyjdzie z tego kotlet z farszem z gunwa, albo jakimś lepszym jakościowo? Poniżej pytania, które zmotywują Was (być może) do napisania czegoś od serca nt mirorrowych różnic!
*łiii!*

1. Jakie są różnice między ILE a LII?
2. Czym się różni ESE od SEI?
3. Jak żyć?
4. ...?
5. PROFIT!?

Na te i na inne pytania pragniemy odpowiedzieć w tym temacie.
tutaj się pisze mądre bzdury

ent
Posty: 50
Rejestracja: sobota 01 mar 2014, 00:45
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Lublin

Re: Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: ent » środa 28 maja 2014, 20:08

Wydaje mi się, że ESE od SEI potrafi mieć momentami jakby zasady twardsze. Takie poczucie sprawiedliwości, które trudniej zaspokoić. SEI będzie bardziej elastyczny w tej kwestii. A generalnie to energetycznie SEI jest spokojniejszy. ESE to niepohamowana gaduła potrafi być. :>
"Od wczoraj znowu śnieg mi zasypuje
wszystkie marzenia, papiery i miasto,
skręcone sznurkiem nerwów.
Następuje zima na wszystko."

Awatar użytkownika
josei
Posty: 1352
Rejestracja: wtorek 10 lis 2009, 16:52
Socjotyp: IEI
Poprzedni login: juzia
Lokalizacja: Tarnów

Re: Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: josei » środa 28 maja 2014, 22:47

ent pisze:Wydaje mi się, że ESE od SEI potrafi mieć momentami jakby zasady twardsze. Takie poczucie sprawiedliwości, które trudniej zaspokoić. SEI będzie bardziej elastyczny w tej kwestii. A generalnie to energetycznie SEI jest spokojniejszy. ESE to niepohamowana gaduła potrafi być. :>
bardzo ładnie to ujęłaś, chyba będą z Ciebie socjoniczni "ludzie" :czekolada: btw a ja to wiele ESE odbieram właśnie tak jak to poetycko nlg napisał w temacie Bety, tak parafrazując to dla mnie ESE jest piątą kolumną gammy w Alfie xdd mam często trudność w odróżnieniu niektórych ESE od SEE tak na pierwszy rzut oka i po pierwszym zetknięciu
IEI :ni:
SpoilerShow
Obrazek

Awatar użytkownika
grysik
Posty: 679
Rejestracja: czwartek 29 gru 2011, 21:50
Socjotyp: EIE
Poprzedni login: grysik

Re: Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: grysik » środa 28 maja 2014, 22:51

juział pisze:jak to poetycko nlg napisał w temacie Bety, tak parafrazując to dla mnie ESE jest piątą kolumną gammy w Alfie xdd mam często trudność w odróżnieniu niektórych ESE od SEE tak na pierwszy rzut oka i po pierwszym zetknięciu
Turbo ESE? 1000 spraw naraz, 10000 znajomych?

Awatar użytkownika
Nana
Posty: 748
Rejestracja: sobota 18 cze 2011, 06:07
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: Nana

Re: Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: Nana » środa 28 maja 2014, 23:00

___
Tylko ten, kto kocha, widzi, co jest prawdziwe w człowieku.

Awatar użytkownika
josei
Posty: 1352
Rejestracja: wtorek 10 lis 2009, 16:52
Socjotyp: IEI
Poprzedni login: juzia
Lokalizacja: Tarnów

Re: Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: josei » czwartek 29 maja 2014, 15:46

Habibi pisze:
juział pisze:jak to poetycko nlg napisał w temacie Bety, tak parafrazując to dla mnie ESE jest piątą kolumną gammy w Alfie xdd mam często trudność w odróżnieniu niektórych ESE od SEE tak na pierwszy rzut oka i po pierwszym zetknięciu
Turbo ESE? 1000 spraw naraz, 10000 znajomych?
też, + podobna stylówka zwłaszcza dziewczyn ESE i SEE (przynajmniej tych z mojego pokolenia xd), facetów o wiele łatwiej mi rozróżniać
Nana pisze:Ale czemu? SEE jak dużo mówi, to zazwyczaj żeby Cię zgasić albo szczebiocze, żeby zwrócić na siebie uwagę, natomiast ESE zazwyczaj mówi dużo, bo akurat włączyło się do dyskusji i chce, żeby inni też w końcu coś powiedzieli i żeby forma tego "wydarzenia" miała satysfakcjonujący charakter.

lol wut? z mojej perspektywy pobudki dużo mówiących są takie same, a że dla mnie większość ESE mówi często za dużo i bez ładu (są wyjątki) to na jedno wychodzi; poza tym u ESE widzę tendencje, która mnie mocno irytuje (u LII to też obserwuje tylko może mniej mnie to razi :lol: ), słucha jednym uchem co się do niej mówi, drugim wypuszcza i za chwile gada swoje "mhm no właśnie... ej ale tak bajdełej słuchajcie bo ta cała Agata mówiła, że blablabla myślicie że to prawda?", dla mnie to bardzo ESEowe przynajmniej, SEE jakoś bardziej konkretnie podchodzi do Twojej gadki, tak konstruktywnie, ESE jak nie jest zainteresowane albo jak właśnie jej przygoniło nową, ciekawą myśl to na całkowitym spontanie zepchnie Twoją gadane na bok i zacznie forsować swoje - :oskar:
IEI :ni:
SpoilerShow
Obrazek

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: carlos » czwartek 29 maja 2014, 15:53

Nana pisze: Ale czemu? SEE jak dużo mówi, to zazwyczaj żeby Cię zgasić albo szczebiocze, żeby zwrócić na siebie uwagę, natomiast ESE zazwyczaj mówi dużo, bo akurat włączyło się do dyskusji i chce, żeby inni też w końcu coś powiedzieli i żeby forma tego "wydarzenia" miała satysfakcjonujący charakter. Gammę poznaję zazwyczaj po tym, że mogą z chęcią prowokować do dyskusji albo nawet brać w niej udział, ale i tak chodzi tylko i wyłącznie o przepływ informacji wśród "swoich", a wszelkie sądy, wnioski, konkluzje zostały ustalone już dawno - w głowach tytanów intelektu z gammy. (Dlatego dyskutowanie z gammą nie ma sensu.)
miszcz :+1: :10:
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Awatar użytkownika
ninque
Posty: 192
Rejestracja: piątek 28 lut 2014, 12:20
Socjotyp: IEE
Lokalizacja: Lublin

Re: Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: ninque » czwartek 29 maja 2014, 19:33

tego co mówiliście tam wyzej o ESE nie da się powiedziec o SEIach (wracam do tematu równic mirrorowych :P) ona są takie bardziej skupione na drugiej osbie mimo swojej introtyczności. Tak jakby dają przestrzeń rozmówcy do wyrażania siebie.

a jak myślę o LII i ILE to pierwsze co mi się rzuca w oczy to rożnica w polarkach.

Mój brat ILE tez gestykuluje moduluje głos jako tako, duzo chodzi jak mówi, jak myśli to myśli też gestami.

A LII sa bardziej w głowie mniej ekspresyjne i mniej nietaktowne (bo nic nie mówią wiec nie mają jak palnąć gafy xD).

ent
Posty: 50
Rejestracja: sobota 01 mar 2014, 00:45
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Lublin

Re: Mirorrowe różnice w Alfie

Post autor: ent » sobota 31 maja 2014, 00:36

juział pisze:bardzo ładnie to ujęłaś, chyba będą z Ciebie socjoniczni "ludzie"
^^ *czerwieni się*
juział pisze:ESE jak nie jest zainteresowane albo jak właśnie jej przygoniło nową, ciekawą myśl to na całkowitym spontanie zepchnie Twoją gadane na bok i zacznie forsować swoje
Oj taaaak! :D Wydaje mi się, że tu jest właśnie też ta różnica między ESE i SEI może być widoczna. SEI nie będzie dążyć tak uparcie do wyrzucenia czegoś z siebie. Jeśli widzi, że ktoś chce się podzielić czymś, to będzie cierpliwie słuchać i dopiero zacznie nawijać o swoich sprawach, kiedy drugi człowiek się wypowie. Chyba, że nie wytrzyma... To jakąś dygresją rzuci.
SpoilerShow
Hmm, nie wiem czy dobrze patrzę, ale wydaje mi się, że ESE i ILE mogą być pod tym względem podobne. I dlatego ILE dobrze z sejem, bo SEI będzie słuchać nakręconego duala, a nie próbować przeskoczyć przez to na rzecz własnej paplaniny.
"Od wczoraj znowu śnieg mi zasypuje
wszystkie marzenia, papiery i miasto,
skręcone sznurkiem nerwów.
Następuje zima na wszystko."

ODPOWIEDZ