Wprowadzenie do socjoniki (część I)

Wskazówki dla początkujących socjonistów.
Dział do zadawania pytań przez nowych użytkowników.

Moderator: Moderator Merytoryczny

Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Sandy
Posty: 134
Rejestracja: poniedziałek 05 maja 2014, 22:19
Lokalizacja: Zabrze

Wprowadzenie do socjoniki (część I)

Post autor: Sandy » wtorek 10 lut 2015, 10:24

Socjonika jest gałęzią psychologii, która bada relacje pomiędzy typami psychologicznymi. Opiera się na nieco zmodyfikowanym systemie typów psychologicznych opisanym przez C.G. Junga w jego Typach Psychologicznych (1916, 1920 itp.) i Wykładach Tavistocku (1935).

Wiesz także o innej wersji Jungowskiej typologii znanej jako Teoria Typów Myers-Briggs (MBTT). Jest ona oparta na teście o nazwie Wskaźnik Typu Myers-Briggs (MBTI). Jest on dobrze znany w Stanach Zjednoczonych, a w ostatnich latach również w Europie.

Teoria Typów Myers-Briggs jest czasem mylona z socjoniką, chociaż istnieją pewne różnice pomiędzy tymi dwoma teoriami. Opiszmy je krótko:

1. Różne metody oceny typu. MBTT prawie całkowicie opiera się na wynikach testów, podczas gdy socjonika od początku opracowała alternatywne metody – określanie typu poprzez wywiad, obserwację itp. Werbalne testy są uważane za drugorzędną, a nie podstawową metodę, ponieważ nie mówią nic o naturze typów. Nie znaczy to jednak, że w socjonice testy nie są znane. Na przykład autorzy tego artykułu opracowali Wieloczynnikowy Test Socjoniczny, który zamierzamy omówić poniżej. W ostatnich latach socjonika skupia się na biologicznych parametrach typów.

2. Nieco inne definicje dla czterech podstawowych kryteriów typów. W MBTT typ jest zdefiniowany jako 4 podstawowe opcje: ekstrawersja (E) lub introwersja (I), sensoryka (S) lub intuicja (N), myślenie (T) lub odczuwanie (F) i osądzanie (J) lub obserwacja (P). Socjonika używa terminów logika/etyka – zamiast myślenia/odczuwania oraz racjonalności/irracjonalności – zamiast osądzania/obserwacji. Jednak ważna jest treść tych definicji – nie zawsze są one zbieżne.

3. Relacje pomiędzy typami. Mimo że wielu przedstawicieli MBTT zaproponowało swoje własne poglądy na temat kompatybilności pomiędzy typami Myers-Briggs, nie istnieje tam dokładna teoria relacji. Natomiast socjonika, od samego początku, powstała jako teoria wyjaśniająca pewne prawidłowości relacji pomiędzy ludźmi.

Z drugiej strony wiele łączy te obie teorie. Główne obszary zastosowania są te same: doradztwo dla rodziny i przedsiębiorstw, edukacja itp. Gdy pojawiły się pierwsze publikacje na temat MBTT w dawnym ZSRR (bardzo krótki opis pojawił się w roku 1984, a kilka popularnych książek przetłumaczono po 1994 r.), socjonika znalazła tam wiele przydatnych informacji. Wierzymy, że owocna współpraca pomiędzy tymi dwiema gałęziami jungowskiej typologii jest możliwa; nie powinniśmy zapominać o różnicach, ale jednak powinniśmy wierzyć, że można je rozwiązać.

Geneza typologii C.G. Junga

Nawet ci, którzy nigdy nie słyszeli o Jungu, znają terminy takie jak Ekstrawersja i Introwersja. Jednak Jung sam przez wiele lat miał wątpliwości co do ich treści i semantyki. Był pewien tylko tego, że różnica pomiędzy ekstrawertykami i introwertykami wynika ze wstępnego przyporządkowania różnych ludzi do różnych rodzajów chorób psychicznych.

Jung badał osoby chore psychicznie, ponieważ był psychiatrą. Jednak po latach swoich badań wspomniał, że nawet zdrowi umysłowo ludzie są przyporządkowani do różnych chorób psychicznych. Większość ludzi przez całe swoje życie nie miała okazji do uwolnienia tego potencjału.

Spójrzmy na ten problem z innego punktu widzenia. Kiedy rozważamy negatywne i pozytywne epitety w literaturze, możemy zauważyć, że bardzo często ta sama cecha może zostać opisana zarówno jako pozytywna, jak i negatywna. I przeciwnie – istnieją też wzajemnie sprzeczne cechy: osoba może rozwinąć tylko jedną z nich na koszt innych.

Jung uznał ekstrawersję i introwersję właśnie jako takie wzajemnie sprzeczne cechy. Jednak jego definicja tych kryteriów była niejasna i sprzeczna: skupianie się na "zewnętrznym świecie" (ekstrawersja) lub "wewnętrznym świecie" (introwersja). W tym czasie (1910-1920) te określenia nie zostały zaakceptowane lub/i zrozumiane przez psychologów.

Kontynuował badania nad innymi wzajemnie sprzecznymi cechami. W 1920 opublikował swoje fundamentalne dzieło o nazwie Typy Psychologiczne. W tej pracy opisał 4 typy psychologiczne: dwa z nich, Myślący i Odczuwający nazwał Racjonalnymi (Osądzającymi), a inne dwa, Sensoryczny i Intuicyjny, Irracjonalnymi (Obserwującymi). Każdy z tych czterech typów mógł być ekstrawertyczny lub introwertyczny.

Zauważyłeś, co się zmieniło? Początkowo Jung pisał o typach ekstrawertycznych i introwertycznych. Później zmienił zdanie i zaczął rozważać ekstrawersję i introwersję jako coś w rodzaju smaku dla głównych funkcji psychicznych.

Przez następne 15 lat rozszerzył swoją typologię: przypuszczał, że Racjonalne typy (Myślące lub Odczuwające) mogą mieć drugą, "irracjonalną funkcję" (sensorykę lub intuicję) i odwrotnie. Oznaczało to, że typy początkowo opisane przez niego mogą zostać "rozłożone" na dwuskładnikowe kryteria, co z kolei może służyć jako podstawa dla bardziej wnikliwej typologii. Podsumował swoje poglądy w swoich Wykładach Tavistocku, gdzie wreszcie opisał swoje 4 dwuskładnikowe kryteria typów psychologicznych:

– racjonalność (osądzanie, J) i irracjonalność (obserwacja, P);

– myślenie (T) i odczuwanie (F);

– sensoryka (S) i intuicja (N);

– ekstrawersja (E) i introwersja (I);

(symbole J/P, T/F itp. nie zostały wymyślone przez Junga, ale zaproponowane później przez Isabel Briggs Myers).

Na tej podstawie można opisać 2 x 2 x 2 x 2 = 16 typów.

Jung zdawał sobie sprawę z tego, że definicje jakie dał tym czterem kryteriom były ogólne i niejasne. I nie mogły one zostać ulepszone w jego czasach! Było to niemożliwe ze względu na bardzo małą wiedzę na temat natury ludzkiej czy na temat funkcji psychicznych. A Jung był negatywnie nastawiony do tych, którzy chcieli rozpowszechniać jego typologię czy tworzyć testy na jej podstawie.

Jung dokonał trochę ważnych spostrzeżeń i twierdzeń na temat jego typologii.

Po pierwsze napisał, że typ musi być wrodzony. Nie były to tylko postawy, świadome modele zachowań. Dla każdej osoby połowa kryterium (np. introwersja) jest "naturalna", a inna (np. ekstrawersja) jest "nienaturalna", sprzeczna z jego naturą. Osoba może się zachowywać jako ekstrawertyk, a być "urodzonym introwertykiem", a to sprawia, że czuje się przygnębiona, sfrustrowana.

Po drugie, w Typach Psychologicznych (1920) pisał o interakcjach pomiędzy jego typami. Pisał o "specjalnym uroku", "wpływach na poziomie podświadomości", które mają na siebie nawzajem przedstawiciele komplementarnych typów. Te komplementarne typy powinny być obydwa racjonalne lub obydwa irracjonalne, a inne kryteria powinny być różne od siebie (np. ES-IN lub ET-IF). Niestety, ta hipoteza została wyrażona tylko w kilku krótkich zdaniach, Jung nie rozwijał jej później.

Ludzi, którzy pracowali razem z nim, Jung określił jako Intuicyjnych, Introwertycznych, Myślących.

Pytanie:

Główne zajęcie MBTT to badanie osobistych typów. A w teorii socjoniki relacje międzyludzkie były najważniejszym punktem badań? To znaczy może na początku (może w pracach Augusty) typy zostały wprowadzone jako pewne wyznaczniki relacji interpersonalnych, a nie odwrotnie – jako relacje będące wynikiem kompatybilności typów? Moje pytanie brzmi, czy potrzeba badania typów została zdeterminowana przez w rozumienia zjawisk pewnych specyficznych relacji, czy teoria Junga tylko potrzebowała ulepszenia i rozwoju?

Racja, Augusta zaczęła od relacji, a nie od typów.

Geneza socjoniki


Augusta była ekonomistką z wykształcenia i zawodu (po ukończeniu studiów pracowała w Ministerstwie Finansów Litwy sowieckiej), ale później została socjologiem. W tym czasie (lata 60. XX w.) socjologia była nowa w Związku Radzieckim – za Stalina była uważana za "burżuazyjną pseudonaukę". Augusta badała relacje rodzinne.

Według Marksa, ekonomia była podstawą wszystkiego – w tym relacji międzyludzkich. Augusta badała szczęśliwe i nieszczęśliwe małżeństwa i początkowo opierała się na Marksie – studiowała czynniki ekonomiczne, społeczne i kulturalne, które miały miejsce w tych rodzinach. Jednak szybko zdała sobie sprawę, że nie jest to wystarczające. Były to rodziny całkiem "normalne" z punktu widzenia sytuacji ekonomicznej, poziomu kulturalnego itp., ale i tak nieszczęśliwe.

Co było przyczyną ich nieszczęścia? Może seks? Augusta nie była zbyt nieśmiała w tych sprawach (później nawet opublikowała artykuły na temat seksuologii). Zaczęła czytać książki na temat psychoanalizy. W zasadzie była w lepszej sytuacji niż wiele innych radzieckich naukowców, psychologów i socjologów, którzy mieszkali w innych republikach. Litwa stała się częścią ZSRR tylko w 1940 r., a przedtem wiele książek na temat psychoanalizy zostało opublikowane w języku litewskim. Ponadto do litewskich bibliotek przybyło także wiele książek z Zachodu. Zaczęła od Freuda i bardzo szybko natknęła się na typologię C.G. Junga.

Ale na pierwszy rzut oka nie zrozumiała jej. Zaczęła studiować inne psychologiczne typologie znane w tym czasie – Kretschmera, Gannushkina, Leonharda, Sheldona itp. Wkrótce zrozumiała, że wszystkie te typologie były nieco chaotyczne. Ci naukowcy po prostu zaobserwowali kilka "typowych przypadków" i uczynili je "zdefiniowanymi punktami" ich typologii. Natomiast typologia Junga była SYSTEMATYCZNA, logiczna.

Wróciła do typologii C.G. Junga i próbowała zastosować ją do rodzin, które wcześniej badała...

Augusta była zaskoczona tym, że żadna z wyżej wymienionych typologii nie rozpatrywała kwestii relacji pomiędzy typami. Próbowała rozważać znane jej rodziny z punktu widzenia różnych typologii. Jednak żadna z nich nie wykazała żadnych regularności - oprócz typologii Junga.

Pierwsza prawidłowość została nazwana quasi-tożsamością.

Jung nie odróżnił wyraźnie typów racjonalnych od irracjonalnych. Dla niego Myślący Ekstrawertyczny typ z Intuicją na drugim miejscu (ENT racjonalny) był "prawie taki sam" jak Intuicyjny Ekstrawertyczny z Logiką na drugim miejscu (ENT irracjonalny). Zwolennicy Junga (M.L. von Franz, J. Hillman itp.) z reguły ignorowali kryterium racjonalności/irracjonalności. Pierwszy test typów Junga (test Gray-Wheelwright, z 1938r.) zawierał tylko trzy z czterech kryteriów.

Jednak badania Augusty pokazały coś zupełnie innego – to było BARDZO WAŻNE kryterium. Działało jak "przełącznik", który czasem zmieniał pozytywy w negatywy.

Na przykład zauważyła kilka rodzin, gdzie jedno z małżonków było intuicyjno-logicznym ekstrawertykiem (ENT irracjonalnym), a drugie sensoryczno-etycznym introwertykiem (ISF irracjonalnym). Relacje pomiędzy tą parą były dość harmonijne i dobre. Jednak było to przeciwieństwem par z WSZYSTKIMI CZTEREMA kryteriami różnymi: np. intuicyjno-logiczny ekstrawertyk (ENT irracjonalny) i etyczno-sensoryczny introwertyk (ISF racjonalny). Kompatybilność pomiędzy partnerami ten pary była bardzo zła, często występowały konflikty. Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja w pierwszej parze może zostać opisana jako "wzajemne wsparcie", "podział zadań zgodnie z silnymi funkcjami partnerów", druga para natomiast może zostać opisana jako "wstyd", "frustracja" i "rozczarowanie".

Augusta użyła terminu "quasi-tożsamości" aby opisać typy z różnicą w kryterium racjonalności/irracjonalności. Na pierwszy rzut oka, typy quasi-tożsame wydawały się podobne pod wieloma względami. Ale po przyjrzeniu się z bliska różnica stawała się oczywista. Quasi-tożsame typy lubiły zwykle te same rodzaje działalności, ale wydawało się, że oceniają je z różnych punktów widzenia. Jednakże w quasi-tożsamych parach taka różnica bardzo rzadko powodowała konflikty – częściej była powodem braku zrozumienia bądź obojętności względem siebie.

Pytanie:

Jak rozumiem, socjonika jest przede wszystkim podejściem do kwestii relacji międzyludzkich. Czy to prawda?

Zgadza się. Bada relacje pomiędzy typami psychologicznymi. Główną ideą socjoniki jest to, że typ determinuje relacje do pewnego stopnia.

Jednakże socjonika NIGDY nie zapomina o innych czynnikach (nieistotnych dla typów psychologicznych), które również wpływają na relacje, takich jak poziom ekonomiczny, wiek, płeć, kultura, wspólne tradycje, zawód itp.

A typ jest rozpatrywany W DYNAMICE. Oznacza to, że relacja pomiędzy dwoma typami, np. INT racjonalnym i ISF racjonalnym może mieć różne warianty. Jest to prawdopodobnie główna różnica socjoniki zarówno z oryginalnymi ideami Junga, jak i z MBTT; bierze ona pod uwagę typ nie jako "listę cech", tylko raczej jako "algorytm cech".

Pytanie:

A czy "podejście" jest odpowiednim pojęciem, czy możemy skorzystać z pojęcia "szkoła", które prowadzi nas do czegoś bardziej skomplikowanego niż "podejście"?

Początkowo, gdy socjonika została wyodrębniona z oficjalnej radzieckiej psychologii, była ona szkołą, a nawet "kręgiem zwolenników". Była jedyną szkołą, która badała zależności pomiędzy ludzkimi relacjami a ludzkimi typami. Oficjalna "psychologia marksistowska" mówiła o tym, że wszystko zależy od społeczeństwa: charakter, rozwój człowieka i, wreszcie, relacje międzyludzkie. W tym czasie socjonika została nawet ogłoszona "nową nauką".

Ale począwszy od 1990 r. socjonika coraz bardziej i bardziej integrowała się z psychologią, gdzieś pomiędzy psycho-diagnostyką a psychologią społeczną. Więc jest to dla nas niejasne, czy socjonika jest szkołą czy metodą. Obie odpowiedzi są dopuszczalne.

Pytanie:

Czy relacje międzyludzkie są określonym obiektem jej zainteresowań naukowych, czy jest coś więcej poza tym?

Przedmiotem socjoniki są relacje ludzkie w najszerszym tego słowa znaczeniu: w rodzinie, między przyjaciółmi, kolegami, w większych grupach roboczych, w zespołach sportowych itp. Socjonika chce odpowiedzieć na pytanie, gdzie są granice kompatybilności pomiędzy ludźmi różnych (lub identycznych) typów, jak można pomóc ludziom przystosować się do siebie, zwiększyć wydajność ich wspólnej pracy; czasami, gdy konflikty na bliskim dystansie wydają się nierozwiązywalne, socjonika proponuje wprowadzenie "osoby trzeciej" w celu rozwiązania konfliktu lub przegrupowania ludzi, albo po prostu odwrócenia ich uwagi.

Ponadto badanie relacji jest niemożliwe bez zbadania głębszych mechanizmów ludzkiej psychiki. Na przykład, w rzeczywistości już kilkoro socjonistów (Talanov w Petersburgu, prof. Bogomaz w Tomsku, prof. Okladnikov w Irkucku itp.) badało wpływ typu na aktywność mózgu. Opracowaliśmy metody eksperymentalnego i porównawczego badania typów. I tym podobne.

Pytanie:

O metodzie: wydaje się, że osiągnięcia Junga są fundamentem i punktem wyjścia socjoniki. O ile mi wiadomo, wykazuje on empiryczne usposobienie wobec swoich przedmiotów badań (i często protestował przeciwko czysto filozoficznym przesłankom, gdy zajmował się nauką). Ale jak wiemy i jak wspomniałeś, jego empiryczna praca dotyczyła głównie osób chorych umysłowo, którzy żyli w bardzo odmiennym społeczeństwie (w czasie i przestrzeni), w obliczu dawnego ZSRR. Tak więc, w jakim stopniu metoda Junga jest stosowana w socjonice? Jakie są ogólne ramy metodologiczne socjoniki i jej konkretne metody? Jeśli są one zbliżone do tych jungowskich, to jak myślisz, jak zbieżne są one z naszą aktualną sytuacją?

Socjonika wierzy (mając oczywiście nadzieję na zweryfikowanie tego doświadczalnie), że:

1) Typ psychologiczny jest strukturą mniej lub bardziej stałą przez całe życie; typ jest algorytmem z różnymi wariantami (patrz wyżej), ale nie może zostać "przeprogramowany";

2) Typy są takie same we wszystkich krajach i we wszystkich czasach; przynajmniej w naszych biograficznych badaniach nadal nie odkryliśmy niczego niemożliwego do opisania w odniesieniu do jungowskiej typologii;

3) Sam Jung napisał, że TE SAME typy psychologiczne można zaobserwować wśród osób chorych i zdrowych umysłowo. Co więcej, napisał także, że ludzie wpadają w nerwice, gdy nie mogą żyć "według swoich naturalnych typów", na przykład, kiedy ekstrawertyczna osoba w grupie przepełnionej ekstrawertykami jest zmuszona odegrać rolę osoby introwertycznej. Innymi słowy, według Junga, choroby umysłowe są często spowodowane "zdradą swojego własnego typu", czyli kiedy osoba próbuje nie być tym, kim psychicznie jest.

Drugą prawidłowość nazwano dualizmem lub komplementarnością.

Powyżej opisaliśmy już prawidłowość zauważoną przez Junga – niestety, nie rozwinął swoich uwag. Isabel B. Myers, twórczyni MBTT, wierzyła, że najlepszy przypadek jest wtedy, gdy typy uzupełniają się nawzajem we wszystkich czterech kryteriach – na przykład, ENTP i ISFJ. Jednak jej hipoteza została obalona przez innych zwolenników MBTT.

Według Augusty, tak zwanymi PARAMI DUALNYMI są pary o najlepszej kompatybilności na bliskim dystansie, na przykład w rodzinie. Nie będziemy tu omawiać, w jaki sposób doszła ona do tego wniosku, jak go zweryfikowała – jest to bardzo długi temat. Według niej dualność jest komplementarnością trzech z czterech kryteriów. Czwarte (racjonalność/irracjonalność) powinny, w przeciwieństwie do reszty, być zbieżne.

Na przykład, para INT irracjonalnego i ESF irracjonalnego jest parą dualną.

Później ta teoria została potwierdzona przez dane empiryczne. Kilka lat temu psychologowie Boukalov, Karpenko, Chikirisova z Ukrainy zbadali kilka zakładów w różnych miastach. Po połączeniu wyników badań, okazało się, że wielu z nich wzięło ślub ze sobą. Dodatkowe badania nad tymi małżeństwami wykazały, że ze wszystkich możliwych relacji wśród 16-stu typów, największy odsetek wśród stosunków w rodzinie (ponad jedna trzecia) należał do relacji dualnych. Niezależne badania statystyczne nad parami w rodzinach, prowadzone przez Fiłatową (Petersburg, 1999 r.), również wykazały bardzo duży procent par dualnych (17%) w porównaniu do innych relacji.

Główną ideą socjoniki jest to, że typ determinuje relacje do pewnego stopnia.

Jednakże socjonika NIGDY nie zapomina o innych czynnikach (nieistotnych dla typów psychologicznych), które również wpływają na relacje, takich jak poziom ekonomiczny, wiek, płeć, kultura, wspólne tradycje, zawód itp.

A typ jest rozpatrywany W DYNAMICE. Oznacza to, że relacja pomiędzy dwoma typami, np. INT racjonalnym i ISF racjonalnym może mieć różne warianty. Jest to prawdopodobnie główna różnica socjoniki zarówno z oryginalnymi ideami Junga, jak i z MBTT: bierze ona pod uwagę typ nie jako "listę cech", tylko raczej jako "algorytm cech".

Początkowo, gdy socjonika została wyodrębniona z oficjalnej radzieckiej psychologii, była ona szkołą, a nawet "kręgiem zwolenników". Była jedyną szkołą, która badała zależności pomiędzy ludzkimi relacjami a ludzkimi typami. Oficjalna "psychologia marksistowska" mówiła o tym, że wszystko zależy od społeczeństwa: charakter, rozwój człowieka i, wreszcie, relacje międzyludzkie. W tym czasie socjonika została nawet ogłoszona "nową nauką".

Ale począwszy od 1990 r. socjonika coraz bardziej i bardziej integrowała się z psychologią, gdzieś pomiędzy psycho-diagnostyką a psychologią społeczną. Więc dla nas jest to niejasne, czy socjonika jest szkołą czy metodą. Obie odpowiedzi są dopuszczalne.

Przedmiotem socjoniki są relacje międzyludzkie w najszerszym tego słowa znaczeniu: w rodzinie, między przyjaciółmi, kolegami, w większych grupach roboczych, w zespołach sportowych itp. Socjonika chce odpowiedzieć na pytanie, gdzie są granice kompatybilności pomiędzy ludźmi różnych (lub identycznych) typów, jak można pomóc ludziom przystosować się do siebie, zwiększyć wydajność ich wspólnej pracy; czasami, gdy konflikty na bliskim dystansie wydają się nierozwiązywalne, socjonika proponuje wprowadzenie "osoby trzeciej" w celu rozwiązania konfliktu lub przegrupowania ludzi, albo po prostu odwrócenia ich uwagi.

W swojej pracy Typy Psychologiczne Jung pisał o ośmiu podstawowych funkcjach, a w Wykładach Tavistocku o 16-stu typach. To oznacza, że każde 2 typy mają taką samą funkcję podstawową, ale różne funkcje drugie.

RACJONALNE (osądzające) typy mają dominującą funkcję Myślącą lub Odczuwającą, a drugą – Sensoryczną lub Intuicyjną.

IRRACJONALNE (obserwujące) typy mają dominującą funkcję Sensoryczną lub Intuicyjną, a drugą – Myślącą lub Odczuwającą.

Na przykład, typ INT-irracjonalny ma następujące silne funkcje – Ni dominującą, Te jako drugą. A typ INT-racjonalny ma Ti dominującą, a Ti jako drugą.

Ważne: w przeciwieństwie do Junga (i socjoniki), w MBTT Racjonalność to nie to samo co Osądzanie, a Irracjonalność to nie to samo co Obserwacja. Korzystają one z innego modelu.


Trzecią prawidłowość nazwano lustrzaną.

Pary "lustrzane" to te, gdzie kryteria N/S i T/F pokrywają się, a kolejne dwa są różne.

Oto kilka przykładów "lustrzanych" par:

ENT-irracjonalne + INT-racjonalne;

ENF-racjonalne + INF-irracjonalne, itp.

Choć różnią się one pod względem wyglądu i zachowania, to sporo podobieństw można znaleźć w ich światopoglądzie, postawach itd. – DUŻO WIĘCEJ podobieństw niż przy typach quasi-tożsamych.

Z tego powodu Augusta wprowadziła symbole graficzne dla funkcji psychicznych. Zaproponowała, aby opisywać typy quasi-tożsame symbolami o przeciwnych kolorach, a typy lustrzane – symbolami o tych samych kolorach.

Oto osiem funkcji (szczegółowo opiszemy je w następnym temacie):
dsfsfgbh.JPG
Każdy ekstratyczny typ ma ekstratyczną funkcję dominującą, a introtyczną – drugą.

Każdy introtyczny typ ma introtyczną funkcję dominującą, a ekstratyczną – drugą.

Każdy racjonalny typ ma racjonalną funkcję dominującą, a irracjonalną – drugą.

Każdy irracjonalny typ ma irracjonalną funkcję dominującą, a racjonalną – drugą.

Oto niektóre przykłady wzorów typów według socjoniki:

:te: :si: – logiczno-sensoryczny ekstratyk; :si: :te: – sensoryczno-logiczny introtyk; :ti: :se: – logiczno-sensoryczny introtyk.

Czy socjonika ma do czynienia z ludźmi chorymi psychicznie? Odpowiedź: socjonika jest częścią psychologii, nie psychiatrii. ISTNIEJE parę psychiatrów i psychologów klinicznych, którzy interesują się socjoniką i opublikowali prace na temat typów socjonicznych w psychiatrii. Wśród nich możemy wymienić:

– Profesor Sergey Alexandrovich Bogomaz, Uniwersytet Medyczny w Tomsku, bogafrica@mail.ru

– Profesor Vladislav Ivanovich Okladnikov, Irkucki Państwowy Uniwersytet Medyczny, titov@physdep.isu.ru lub titov@ic.isu.ru

– Profesor Mark Yevguenyevich Sandomirsky, Baszkirski Państwowy Uniwersytet Medyczny (miasto Ufa), marks@ufanet.ru i/lub consulre3@mail.ru

Jeśli chcesz się więcej dowiedzieć na temat ich badań, możesz ich o to poprosić poprzez podane wyżej adresy e-mail. Jednak sugerujemy, aby pisać do nich w języku rosyjskim, gdyż należą oni do pokolenia (powyżej 50 lat), które nie uczyło się angielskiego.

Jak dla nas obu – jak i również dla większości socjonistów – mają oni do czynienia z całkowicie normalnymi ludźmi, tak samo jak zwolennicy Teorii Typów Myers-Briggs w USA. Przynależność do różnych typów jest tak samo normalna i naturalna, jak przynależność do różnych temperamentów i/lub płci.

OK, a teraz omówmy charakter typów oraz definicję typu.

Tak więc, czym jest TYP w socjonice? Wczoraj wyjaśniliśmy poglądy Junga na charakter opisanych przez niego typów. Teraz powinniśmy powiedzieć o faktycznym stanie badań. Znajomość natury typu jest bardzo ważna dla poprawnej diagnostyki. Jeśli nie wiemy czym on jest, to jak możemy go określić?

XX wiek był bogaty we wszelkiego rodzaju typologie psychologiczne. Ukraińska psycholog Tamara Blyumina wydała książkę, gdzie zebrała typologie zaproponowane przez różnych badaczy (T.A Blyumina, Świecki charakter w rodzinie, szkole i społeczeństwie , 1996r.). W sumie zawiera ona 108 typologii (w tym także socjonikę i typologię Myers-Briggs). Spośród tych 108-śmiu, około połowa została stworzona w XX wieku. Blyumina porównała także podstawowe metody tych typologii. Obejmowały one: kondycję fizyczną, dynamikę reakcji, aktywność umysłową, skłonności do chorób psychicznych itp., jak również wiele parametrów mających bardzo niejasny związek z psychologią (np. grupy krwi). Metody diagnostyki tych typów także były różne: czasem testy, czasem sama obserwacja, a niektóre typologie nawet miały charakter czysto spekulacyjny, opierały się na pewnych zasadach filozoficznych, ale nigdy nie sprawdziły się w praktyce (np. typologia Immanuela Kant'a).

Jednakże możemy zauważyć co najmniej dwie tendencje we wszystkich tych typologiach.

Wiele z nich było czysto psychiatryczne, tj. dotyczyło tylko osób chorych psychicznie. Bardzo często autorzy tych typologii pisali, że opisują coś nienormalnego, podczas gdy normalni ludzie stanowią "złoty środek". Jednak inna część autorów typologii psychiatrycznych (wśród nich także Jung) pisała, że większość chorób umysłowych wynika z psychicznych predyspozycji do nich; istnieją ludzie bardziej predysponowani do np. psychoz maniakalno-depresyjnych, inni zaś do schizofrenii. Nie znaczy to, że są oni chorzy psychicznie od chwili narodzin, choć oznacza to, że pod wpływem pewnego zbiegu okoliczności ich "uśpiona" choroba może się rozpocząć i zamiast być tylko potencjalną – stanie się realna.

"Podejście psychiatryczne" do typologii osobowości dominowało w byłym ZSRR: tylko nienormalni ludzie mają różne "określenia", "typy", podczas gdy normalni ludzie zawsze powinni dążyć do idealnego modelu radzieckiej osoby.

Kolejna część badań polegała na zwykłym zmierzeniu parametrów psychicznych różnych ludzi, a następnie próbie opisania ich różnic w różnych kategoriach. Badania nad bliźniętami jednojajowymi były naprawdę ważne – pokazały, że ludzie mają pewne psychiczne predyspozycje, i nawet edukacja i dorastanie w różnych warunkach jedynie "nadaje kształt" tym predyspozycjom, ale nie zmieni ich początkowych treści. Nawet wpływ leków może wyleczyć choroby psychiczne, ale nie może zmienić typu psychologicznego, OBOJĘTNIE JAKI TYP MAMY NA MYŚLI – czy ten stworzony przez Junga, Sheldona, Eysencka itp.

Jednakże tempo rozwoju wiedzy psychologicznej w XX wieku było spektakularne. Możemy porównać ten rozwój do rozwoju technologii sprzętowych i programowych. Tak więc w psychologii rzeczy odkryte i opisane 20-30 lat temu wydają się teraz zbyt naiwne i uproszczone.

Taka sama jest prawda dotycząca typologii. W większości przypadków psycholodzy lub psychiatrzy nigdy nie znali natury obserwowanych i opisanych przez nich typów. Myśleli po prostu: zaobserwowaliśmy je, więc istnieją. Tylko nieliczni (Kretschmer, Sheldon, Eysenck) dążyli do tego, by znaleźć jakieś naukowe podstawy ich typologii.

Carl Gustav Jung stworzył swoją typologię prawie 100 lat temu. Wówczas nie wiedział tego, co my teraz wiemy o wyższych funkcjach psychicznych. Jednak jego typologia została zbudowana według klasycznej zasady "czarnej skrzynki", zwykle stosowanej w naukach ścisłych. Wyrażenie "czarna skrzynka" oznacza opisywanie czegoś, czego natura jest nieznana, z wyjątkiem pewnych prawidłowości. Opis według tej metodologii pozwala określić kierunek przyszłych poszukiwań, nawet jeśli nauka aktualnie nie posiada odpowiednich środków, by zmierzyć tę "czarną skrzynkę".

Klasycznym przykładem "czarnej skrzynki" jest grawitacja w fizyce. Mimo, że nadal nie znamy jej natury, to znamy jednak niektóre z jej podstawowych praw i możemy z powodzeniem używać ich w obliczeniach.

Jakie są podstawowe wymogi metody "czarnej skrzynki"?

Wymóg nr 1 mówi: obszar zastosowania (badania), powinien być ściśle określony. Lub, co najmniej, powinniśmy rozróżnić nieistotne i hipotetycznie istotne rzeczy.

Wymóg nr 2 mówi: kryteria opisu "czarnej skrzynki" powinny mieć zastosowanie do całej jej zawartości.

W jaki sposób Jungowi udało się spełnić te wymogi?

Wszystkie 4 jungowskie dychotomie (czyli kryteria binarne) spełniały ten sam wymóg: wszystkie miały jednakowe zastosowanie do ludzkiej psychiki. Każda osoba może zostać opisana pod względem OBYDWÓCH biegunów każdej z dychotomii. Przypomnijmy je:

– ekstrawersja/introwersja;

– intuicja/sensoryka;

– myślenie/odczuwanie (lub logika/etyka w socjonice);

– irracjonalność/racjonalność (lub obserwacja/osądzanie).

Ich definicje weźmiemy pod uwagę później, ale już teraz możemy wspomnieć, że każda osoba zarówno myśli, jak i odczuwa, ma jakąś wyobraźnię (intuicja), jak i kontroluje obecną sytuację (sensoryka), zarówno planuje (racjonalność) i dostosowuje się do zmieniającej się sytuacji (irracjonalność), czasami poszerza krąg swoich znajomych, zainteresowań, podejmuję inicjatywę (ekstrawertyzm), a czasami odpoczywa od nadmiernej inicjatywy i kontaktów (introwertyzm).

Ponadto te kryteria muszą mieć zastosowanie również do ludzi z przeszłości. Przynajmniej takich, jakich możemy sobie wyobrazić z literatury, biografii itp. Wiele dawnych ludzi zostało opisanych tak jasno i dokładnie, że nie mamy prawie żadnych wątpliwości, jaki typ jungowski im przyznać, np. Trocki i Hitler byli prawdopodobnie etyczno-intuicyjnymi ekstrawertykami, a Georgi Dymitrow – etyczno-sensorycznym ekstrawertykiem. Czasem nawet ludzie ze starożytnych czasów, tacy jak Sokrates, Ezop, Aleksander Macedoński wydają się pasować do pewnych typów psychologicznych. Sam Jung określał Arystotelesa jako typowego ekstrawertyka, a Platona jako typowego introwertyka.

Powtarzamy ponownie – Jung nie znał natury tych dychotomii. Jednak opisał każdą z nich jako dwa oddzielne procesy, które zakłócają, kolidują ze sobą, gdy realizacja jednego procesu utrudnia realizację innych. W skrócie przypomnimy, co napisał w Wykładach Tavistocku (1935):

1. INTUICJA/SENSORYKA:

Intuicja to abstrakcyjne myślenie, odwrócenie uwagi od tego, co dzieje się wokół, natomiast sensoryka, wręcz przeciwnie, oznacza skupienie na czynnikach drażniących w otoczeniu, na tym, co dzieje się wokół. Jak mówi przysłowie, trudno jest rozwinąć i mięśnie, i umysł na raz.

2. MYŚLENIE/ODCZUWANIE:

"Myślenie" oznacza obiektywną, bezosobową ocenę sytuacji – jeśli zamienimy tych ludzi na innych, co pozostanie niezmienione? Tak więc funkcja "myśląca" jest kreatywna w wymyślaniu i/lub w metodach nauki, klasyfikacjach, zasadach, typologiach. Natomiast "odczuwanie" oznacza osobistą ocenę sytuacji; nawet abstrakcyjnej wiedzy uczy się personalnie – "co to oznacza dla mnie?". "Odczuwający" ludzie są bardziej umiejętni w robieniu wrażenia na innych, w reagowaniu na ich emocje, a nawet manipulowaniu innymi, podczas gdy "myślący" ludzie nie zawsze rozumieją emocje lub nawet ignorują je, próbując być "obiektywnie przydatni" innym ludziom lub "obiektywnie oceniającym" ich, co jest czasem postrzegane przez innych jako oziębłość lub szorstkość.

Te dwa kryteria są dobrze widoczne w ludzkiej ŚWIADOMEJ AKTYWNOŚCI. A przynajmniej możemy zauważyć ich rozwój i produktywność. Widzimy, że niektórzy ludzie mają większe powodzenie w pewnych aspektach, zaś inni ludzie w innych aspektach. Zarówno w Teorii Typów Myers-Briggs, jak i w socjonice, te kryteria są uważane za ważne przy wyborze kariery, profesjonalnym zastosowaniu umiejętności ludzkich.

Naszym zdaniem myślenie/odczuwanie i intuicja/sensoryka są często (choć nie zawsze) zauważalne nawet na odległość, na pierwszy rzut oka.

3. EKSTRAWERSJA/INTROWERSJA:

Ekstrawersja oznacza inicjatywę, introwersja oznacza powściągliwość. W wielu popularnych książkach możemy znaleźć definicję podaną przez Eysenck'a: "ekstrawertyk jest towarzyski, introwertyk jest małomówny". Nie jest to dokładnie to, co Jung miał na myśli; ponadto, "ekstrawertycy" według Eysenck'a są zdaniem Junga dość sensoryczno-odczuwający; i "introwertycy" według Eysenck'a są jego zdaniem dość intuicyjno-myślący. Intuicyjno-myślący ekstrawertyk lub sensoryczno-etyczny introwertyk, byliby, według Eysenck'a, "ambiwertykami" (innymi słowy, czymś pomiędzy ekstrawertykiem a introwertykiem).

Jung podał kilka, nieco sprzecznych, definicji ekstrawersji i introwersji. Jednak gdy rozważył tą dychotomię na przykładach konkretnych typów (w Typach Psychologicznych), łatwo było zauważyć, że ekstrawersja oznacza "wydatkowanie energii", a introwersja "oszczędzanie energii" w związku z określoną funkcją dominującą.

Na przykład, introwertycy z dominującym T (myśleniem) spełniają się w wspieraniu i udoskonalaniu istniejącego porządku, eliminacji sprzeczności logicznych oraz systematyzacji, czyli unikaniu nadmiernej aktywności myślenia.

Natomiast ekstrawertycy z dominującym T (myśleniem) opracowują i zastosowują różne metody, są raczej obojętni wobec klasyfikacji, ponieważ utrudnia praktyczną działalność, "praktyka jest kryterium prawdy!"; innymi słowy, nie boją się nadmiernej aktywności, a nawet znajdują przyjemność w zmienianiu systemów w bardziej dynamiczne.

4. RACJONALNOŚĆ/IRRACJONALNOŚĆ:

Ta ostatnia dychotomia dotyczy przestrzegania zasad (racjonalność) lub spontaniczności, elastyczności (irracjonalność). W psychologii są niemal synonimiczne pojęcia: stabilność/chwiejność.

Te dwa ostatnie kryteria opisują DYNAMIKĘ ludzkiego systemu nerwowego. Bardzo często ludzie nie zdają sobie nawet sprawy, dlaczego zachowują się w ten sposób – "to naturalne dla mnie, to wszystko!". Każda osoba jest czasem aktywna, czasem cicha, czasami spontaniczna, a czasami regularna, ale ciężko jest zignorować fakt, że niektórzy ludzie są "nadpobudliwi" nawet, gdy starają się być spokojni, a inni są raczej stabilni, zrównoważeni.

Te ostatnie dwa kryteria, naszym zdaniem, można odpowiednio zidentyfikować tylko na bliskim dystansie, lub (w przypadku określania typu przy nieobecności danej osoby) poprzez szczegółowe badania biografii, faktów itp. Nawet pobudliwi ludzie mogą czasem wyglądać spokojnie, powściągliwie (zwłaszcza, gdy są zmęczeni swoją własną pobudliwością) i nawet nieśmiali ludzie mogą czasem wyglądać agresywnie (szczególnie, gdy są naprawdę przestraszeni).

Wiele socjonistów wierzy, że te dwa ostatnie kryteria PRZYNAJMNIEJ CZĘŚCIOWO są istotne dla klasycznych temperamentów Hipokratesa. Jaka jest ich natura? Najprawdopodobniej są one istotne w hormonalnej regulacji mózgu. Było wiele badań w tym zakresie (Eysenck, Simonow, Khomskaya itd.), ale ich wyniki pokrywają się jedynie częściowo, a my nadal jesteśmy daleko od zrozumienia ich natury.

Możemy zasugerować do przeczytania dzieła V. Talanov (w języku rosyjskim), które podsumowują wszystkie hipotezy o neurofizjologicznej naturze dychotomii Junga. Np. Talanov V.L., Podręcznik Praktycznego Psychologa (2002).

Inna neurofizjologiczna hipoteza na temat dychotomii Junga jest tutaj (w języku angielskim): http://www.benziger.org/

Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji na temat własnego punktu widzenia Junga, tutaj możesz znaleźć jego teksty, także w języku angielskim: http://www.cgjungpage.org/

Pytanie (Kalin Yanev):

Czy te dwie dychotomie, T/F i S/N, są niezależne? Mi wydają się po części podobne.

Sam Jung w Wykładach Tavistocku wspomniał skargi wyrażane przez czytelników jego książek – mówili, że czasami nie odróżniają Odczuwania od Sensoryki czy też Myślenia od Intuicji.

Jest to problem językowy, a nie naukowy. W wielu językach, w tym w rosyjskim, angielskim czy niemieckim, istnieje wiele słów opisujących "punkty przecięcia" kryteriów Junga. Na przykład, rosyjskie słowo chuwstvo (poczucie, uczucie) jest w rozumieniu Junga związane zarówno z Odczuwaniem, jak i z Sensoryką.

Z tego powodu, w socjonice kryterium Myślenie/Odczuwanie zostało przemianowane na Logikę/Etykę w celu jaśniejszego podkreślenia różnicy.

Intuicja/Sensoryka dotyczą percepcji (dlatego właśnie intuicja lub sensoryka są dominującymi funkcjami dla typów irracjonalnych), natomiast Logika/Etyka dotyczą metod argumentacji, osądu, oceny (to dlatego logika lub etyka są dominującymi funkcjami dla racjonalnych typów).

Jednak w naszym życiu mamy do czynienia NIE Z ABSTRAKCYJNYMI DYCHOTOMIAMI, ale z konkretnymi cechami ludzkimi. Możemy powiedzieć, że te cechy stanowią interakcje wielu kryteriów – w tym dychotomii Junga.

Na przykład, intuicyjno-logiczne typy często są postrzegane przez innych ludzi jako "intelektualiści", natomiast sensoryczno-etyczne jako najbardziej "zmysłowe". Jednak dwie inne kombinacje tych kryteriów także mają sens. Sensoryczno-logiczne typy często są opisywane jako "pragmatyczne, praktyczne, oszczędne", a typy intuicyjno-etyczne – jako "humanitarne, idealistyczne".

W następnym temacie postaramy się zilustrować wszystkie jungowskie dychotomie na praktycznych przykładach. Postaramy się także odpowiedzieć na następujące pytanie:

Pytanie (Kalin Yanev):

A moje drugie pytanie brzmi: jako że typy są schematem społecznym – nieważne jakie są kryteria ich określania – to może są one zjawiskiem związanym z percepcją społeczną? Mam na myśli to, że jeśli postrzegamy kogoś poprzez jakiś wstępnie ustalony wzór, to: 1. informacje wychodzące od niego i o nim mogą zostać zniekształcone w taki sposób, żeby pasowały do wzoru, 2. będzie on miał tendencję do zachowywania się w oczekiwany sposób. Więc gdzie jest różnica pomiędzy typem, a stereotypem społecznym? Jakie są obiektywne i istotne cechy jakiegoś zidentyfikowanego typu?

[hr][/hr]

Tłumaczenie: Sandy

Źródło:
http://www.typelab.ru/en/articles/lytovs-intro1.html

ODPOWIEDZ