Podtypy DCNH (Gulenko)

Zaawansowane, alternatywne bądź niepewne teorie
Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Podtypy DCNH

Post autor: carlos » czwartek 21 sie 2014, 23:53

lepiej bym nie przetłumaczył ;)
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Podtypy DCNH

Post autor: Marco » piątek 22 sie 2014, 00:13

ania pisze:
ttll;ddrrShow
alfodelta dobro, betogamma chuj
:10:

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Podtypy DCNH

Post autor: inv » poniedziałek 25 sie 2014, 02:48

Wady są wszędzie. Nie będę wymieniał swoich, bo narażę się na śmieszność.
Jesteśmy po to, by przekraczać siebie i prowadzić do harmonijnej przyszłości.
Kto nie wierzy, niech spierdala :D
tutaj się pisze mądre bzdury

Awatar użytkownika
mignonne
Posty: 1114
Rejestracja: poniedziałek 05 sty 2009, 22:27
Socjotyp: IEE
Lokalizacja: Warszawa

Re: Podtypy DCNH

Post autor: mignonne » wtorek 11 lis 2014, 10:38

nieuchwytny jak kalesony pisze:Podtypy DCNH - pytania i odpowiedzi
WAŻNA UWAGA (carlos):
Podałem najbardziej spójną, według mnie, wersję teorii podtypów DCNH. Należy zauważyć, że w artykule Gulenko, Meged jest błąd, który przeniósł się także na tłumaczenie ania na pierwszej stronie tego wątku. Błąd ten (lub nieścisłość) pojawia się w obu rosyjskich wersjach artykułu Gulienki i Meged z 1995 r dostępnych w sieci, ja natomiast korzystam z wersji podanej przez Gulienkę na stronie Szkoły Socjoniki Humanistycznej z 2006 r. oraz na stronie Wikisocion. Błąd polega on na tym iż:
Gulienko, Meged, 1995 pisze: 3.1.
Łączący inicjator IK (D)
3.2
Ignorujący inicjator II (C)
3.3
Ignorujący finalizator FI (N)
3.4.
Łączący finalizator КF (H)
Błąd. Łączący(konektywny) inicjator to podtyp H, łączący(konektywny) finalizator to podtyp D !
:banan: :banan: :banan: :banan: :banan: :krolik2: :krolik2: :krolik2: :krolik2: :krolik2:
Dobrze, że o tym piszesz. Właśnie miałam dopytywać czy D jest w końcu initial czy termining...

Typuję się na D
(pod uwagę brałam jeszcze C, żaden podtyp ignoring nie wchodzi w grę)

Mam nieco wątpliwości co do terminal/initial, bo wydaje mi się że sporo u mnie zależy od okoliczności, trudności zadania, moich kompetencji w danym obszarze.

Jak postrzegam innych:


D – mogę podziwiać, mogę podpatrywać, czasem mogę brać przykład, ale nie wzbudzają we mnie sympatii (chociaż ich hiperaktywność może mnie mobilizować, tendencje do konkurowania z nimi), mile widziany jako szef (jeśli nie jest narcyzem :P ), bo stawia jasne cele i z nich rozlicza, wszystko komunikuje wprost i nie trzeba się domyślać o co mu chodzi

N
– postrzegam jako fantastycznych gdy trzeba coś zorganizować albo razem pracować, konkretni, widzą rzeczy jasno (ja niekoniecznie, więc w tym aspekcie mnie uzupełniają), zwracają uwagę na szczegóły, które mi umykają, raczej nie widzę „potencjału bliskości” (przynajmniej na pierwszy rzut oka, potem może być różnie :) )

C – fajne, twórcze osoby, można siebie nawzajem inspirować, porozmawiać o rzeczach niekoniecznie związanych z rzeczywistością, a to ma dla mnie wielką wartość, może mnie irytować ich brak skupienia na praktyczności i zabiegania o to, co dla nich korzystne, za mało myślą o rzeczach realnych, marzą o osiągnięciach i na marzeniach się najczęściej kończy, często mają fantastyczny własny świat, ale mam wrażenie, że się w nim zamykają, nie próbują go zgrać ze światem zewnętrznym

H – najbardziej komfortowi, łatwo się przy nich odprężyć, odpocząć, wspaniale troskliwi, generalnie mam wrażenie, że bardzo dobrze mnie równoważą i „łagodzą”, sprawiają, że mięknę, zdecydowanie mile widziane towarzystwo :), mało zorientowany na działanie i powolni, co mnie może frustrować, jednak jeśli są to osoby otwarte na moje wskazówki to wszystko się układa z korzyścią dla obu stron, gdy są bardzo wrażliwi na „mówienie wprost” mogę ich niechcący ranić

Odczuwam to tak, że C i H potrzebują „aktywizacji”, są niechętne do działania i automatycznie staram się je mobilizować. Swoją drogą to zabawne, że najbardziej „autorytarną” relację postrzegam jako najwygodniejszą. :P H są dla mnie takie :tuli:
Ponoć ENFp :D

stforekpotforek
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: czwartek 30 paź 2014, 22:35
Socjotyp: IEE
Lokalizacja: Kraków

Re: Podtypy DCNH

Post autor: stforekpotforek » wtorek 18 lis 2014, 23:49

U mnie zdecydowane C, nic innego nawet w gre nie wchodzi :P

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Podtypy DCNH

Post autor: carlos » środa 19 lis 2014, 20:28

Jeśli brać pod uwagę analogię do szczurów:

D - wyzyskiwacze
N - eksploatowani
C - niezależni
H - łapacze okruchów

to raczej zaczynam być ostatnio C (C byłem w szkole i w gimbazie, w szkole średniej spadłem na H, na studiach najpierw C, póżniej H, ostatnio znów C). sinusoida. W ogóle trochę okrutna ta analogia do szczurów... serio H łapią okruchy, a N są wykorzystywani przez D? Widzicie to w życiu?
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Podtypy DCNH

Post autor: Marco » czwartek 20 lis 2014, 00:35

DCNH to twór Gulenki, ciekawe, ale bez przesady. Wystarczy zerknąć na jego blog.

Wyraźnie ma coś do Se. Jego twórczość jest zabarwiana osobistymi przekonaniami i w tym przypadku pewnie jest podobnie.
carlos pisze:Widzicie to w życiu?
Nie. Wyzyskuje, ale jestem C, a nie D.

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: carlos » czwartek 26 mar 2015, 09:29

DYCHOTOMIE PODTYPÓW

Kontaktywny (C i D) - te osobowości są przyciągane przez intensywne sytuacje: niebezpieczeństwo, wyzwania, aktywność.

Dystantywny (N i H) - te osobowości mają tendencję do wycofywania się z intensywnych sytuacji: predyspozycja do równowagi, wewnętrznej kontroli.

--------

Inicjujący (C i H) - te osobowości mają łatwość podejmowania nowych aktywności, szybko adaptują się do zmian zewnętrznych.

Finalizujący (D i N) - te osobowości mają tendencję do doprowadzania do końca czegokolwiek co zaczęły; predyspozycja do ochrony własnego świata.

--------

Łączący (D i H) - te osobowości są zorientowane na społeczną sugestywność/podatność; łatwiej im iść na kompromisy i zgadzać się z innymi.

Ignorujący (C i N) - te osobowości są zorientowane na podejście utylitarne; skupiają się na własnych zainteresowaniach i postanowieniach.

źródło
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Capp
Posty: 562
Rejestracja: sobota 19 kwie 2014, 18:03

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: Capp » niedziela 28 cze 2015, 15:54

przystudiowałem wszystko tu. jestem pewien podtypu C

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: Marco » wtorek 30 cze 2015, 12:30

Co powiecie o opisach podtypów IEI? :happy:

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: carlos » wtorek 30 cze 2015, 15:29

Uważam, że dobrze zgadzają się z DCNH i ktoś kto je pisał nieźle rozumiał istotę dychotomii elementów informacyjnych i temperamenty. Spoko opisy
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: Marco » czwartek 02 lip 2015, 10:25

Mam nadzieje, że istnieją też dla pozostałych typów. :D


Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: carlos » środa 29 lip 2015, 12:23

Rozpiska dychotomii DCNH na klasyczne - co z czego wynika:
dcnh_gul.png
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Paweu
Posty: 68
Rejestracja: czwartek 04 kwie 2013, 21:25
Socjotyp: LIE
Poprzedni login: Paweu
Lokalizacja: Tuskmenistan

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: Paweu » niedziela 30 sie 2015, 14:20

Czy poszczególne podtypy DCNH mogą się przenikać? U siebie najbardziej widze podtyp N, ale w odpowiednich sytuacjach włącza mi się sposób postrzegania świata przez inne podtypy (rzadko bo rzadko i nie "w pełnej krasie" ale jednak).

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: carlos » niedziela 30 sie 2015, 15:59

Wydaje mi się, że mogą, tzn przeważnie masz jeden podtyp w większości sytuacji, ale w niektórych grupkach ludźmi możesz przyjąć inną rolę, bo np. trafiłeś do grupy w której masz najsilniejsze Te ze wszystkich, mimo że ogólnie twoją najsilniejszą funkcją jest Ti i na ogół jesteś podtypem N, to w grupie jest już wielu normalizatorów i zważywszy że D jest w lepszej pozycji względem N to zaczynasz dominować i rezygnujesz chwilowo ze strategii charakterystycznej dla N.
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Paweu
Posty: 68
Rejestracja: czwartek 04 kwie 2013, 21:25
Socjotyp: LIE
Poprzedni login: Paweu
Lokalizacja: Tuskmenistan

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: Paweu » niedziela 30 sie 2015, 16:47

Właśnie o takie wyjaśnienie mi chodziło, dzięki :) Możesz podać przykład sytuacji, kiedy podtyp N będący Te dominantem może przejmować cechy C i H?

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: carlos » niedziela 30 sie 2015, 20:20

jezus maria :D Dla LIE przyjmowanie podtypu C nie powinno sprawiać trudności jako że jest duża szansa, że w jakiejś grupie będzie miał najsilniejsze Ne - on z natury ma silne Ne. Jednak, żeby LIE było podtypem harmonizującym to uważam, że potrzeba już mu jakiegoś wymuszenia przez środowisko .. hm np. jeśli w jego kraju lub wiosce szanuje się wzorce wyciszenia i kontemplacji np. filozofię buddyjską to on się w tym ćwiczył i ma duże doświadczenie w :ni: i :si: , dzięki temu może być podtypem H. Albo jeśli jego bliski go uczył wyciszenia i spokoju, cierpliwości - np. ojciec. Chodzi o to, że aby mieć podtyp H, LIE musiał jakoś zdobyć wyćwiczenie w aspekcie :ni: i na tyle ufać swojemu doświadczeniu w nim, że ufa mu nawet silniej niż :te: . No i jedną z obserwacji praktyków DCNH, jest, że poleganie na :ni: pociąga za sobą również poleganie na :si: , bo te elementy się uzupełniają ( :si: -odprężenie ciała, :ni: -odprężenie umysłu). Więc uoglulniając, LIE musiał w jakis sposób zdobyć wiele doświadczenia w zakresie :ni: i :si: i czuje się w nich pewnie, wtedy łatwo mu przyjąć podtyp H.
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

Paweu
Posty: 68
Rejestracja: czwartek 04 kwie 2013, 21:25
Socjotyp: LIE
Poprzedni login: Paweu
Lokalizacja: Tuskmenistan

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: Paweu » niedziela 30 sie 2015, 20:42

Hmm... ciekaw jestem jak to Ne ma u LIE wyglądać - bo na pewno nie tak jak u ILE czy IEE. Owszem, potrafię spojrzeć na daną rzecz z różnych perspektyw ale musi zajść ku temu odpowiednia potrzeba, czytaj dotychczasowe, wyuczone sposoby nie wystarczą i trzeba rozejrzeć się za czymś nowym. Swoją drogą to nie wiem czy Ne jest u mnie tak znowu silne - z tego co tutaj wyczytałem, to silne Ne (obojętnie czy cenione czy niecenione) wiąże się z zainteresowaniem różnymi nowymi, niestandardowymi rzeczami, niechęcią do rutyny i odwagą w podejmowaniu wyzwań, podczas gdy ja tego u siebie kompletnie nie widzę.

Można powiedzieć, że jestem konserwatywny w swoich przyzwyczajeniach, poglądach, a zwykła codzienna rutyna (o ile wiem, że zaprowadzi mnie tam, gdzie tego chcę) sprawia, że czuję spokój. Nic mnie bardziej nie paraliżuje niż takie zawieszenie w próżni, gdy nie wiem co przyniesie jutrzejszy dzień. Podobnie nie lubię jak coś lub ktoś zmienia mój, już z góry ustalony plan. Po prostu widzę, że postępowanie w "nudny" sposób może nie jest aż tak ekscytujące jak wychodzenie z założenia "żyje się tylko raz" ale jest bardzo skuteczne, o ile plan jest dobry.

Dla porównania, mój bardzo dobry znajomy EIE ma silne Ne i choć znamy się od lat, bardzo się lubimy, to jednak jego podejście do życia jest kompletnym przeciwieństwem mojego. Jak sobie chłopak coś uwidzi, to będzie to robił (choćby nie było to do końca rozsądne), a gdyby miał postępować w mój sposób - pewnie dostał by kota z nudów. I vice versa, ja nigdy np. nie pojechałbym autostopem tam gdzie diabeł mówi dobranoc (jakby on przestał co jakiś czas tak jeździć, to nie byłby sobą), bo może przydarzyć się masa różnych rzeczy których bym sobie nie życzył, bo to się wiąże z różnymi niewygodami i w reszcie bo po co? :lol1:

Czy może to wynikać z tego, że mam podtyp N czy może z tego, że jednak nie jestem LIE (podejrzewam u siebie bycie ESI). Dużo wskazywałoby u mnie na negatywizm. chociażby to, że jeśli coś robię to najpierw myślę o tym jak zminimalizować, albo najlepiej kompletnie wyeliminować ryzyko. Bez tego nie jestem w stanie sprawnie i skutecznie działać.

Awatar użytkownika
carlos
α
Posty: 2460
Rejestracja: środa 03 cze 2009, 20:36
Socjotyp: SEI
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Podtypy DCNH (Gulenko)

Post autor: carlos » piątek 11 wrz 2015, 12:14

Nowe nazwy dla Kontaktywny/Dystantywny - intensywny (tense) i zrównoważony (balance). Możecie zaproponować lepsze tłumaczenie :)
Tense – a feature drawing personalities to tense situations; predisposition to danger, facing challenges, activity. Trait shared by Creative & Dominant subtypes.

Balance – feature withdrawing personalities from tense situations; predisposition to balance, inner control. Trait shared by Normalizing & Harmonizing subtypes.

Initial – feature orientating personalities to easily undertaking new activities; predisposition to being at one with what comes to you. Trait shared by Creative & Harmonizing subtypes.

Terminal – feature orientating personalities to bringing whatever has begun to completion; predisposition for controlling one’s world. Trait shared by Dominant & Normalizing subtypes.

Grouping (connecting) – feature orienting a personality towards social suggestibility; results in increased agreeability. Trait shared by Dominant & Harmonizing subtypes.

Utilitarian (ignoring) – feature orienting personalities towards utilitarian behaviour; focus on one’s personal interests. Trait shared by Creative & Normalizing subtypes.
"Ostateczne [i największe] szczęście człowieka zasadza się na czołowym i zarazem najbardziej istotnym działaniu człowieka; jak wiadomo, jest nim działanie władzy myślenia, czyli myśli." --św Tomasz z Akwinu

ODPOWIEDZ