Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Zaawansowane, alternatywne bądź niepewne teorie
Regulamin forum
UWAGA! To nie jest forum ekspertów. Każdy użytkownik ma prawo do swojego zdania i innego spojrzenia na zagadnienie.
Awatar użytkownika
Emjotka
Posty: 4788
Rejestracja: wtorek 17 lip 2007, 12:48
Socjotyp: SLI
Poprzedni login: Emjotka
Lokalizacja: Kraków (O-c Św.)

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: Emjotka » środa 14 sty 2009, 21:11

Szura pisze:Dla mnie pozostaje tajemnicą, dlaczego uważasz, że to coś dziwnego, skoro relacje socjoniczne są POTENCJALNE.
Do tego stopnia potencjalne, że człowiek będąc najpierw z konfliktorem a potem z super-ego jest w stanie stworzyć teorię powodującą przewrót w nauce?
W słowie "potencjalny" zawiera się potencja - siła, moc, co samo przez się znaczy, że jednak to one są naturalne i o wiele bardziej prawdopodobne.
Mówię tu o relacjach tak przy okazji. Bo nadal nie wiem jak w tym flegmatyku i pragmatyku, którym był Einstein, można widzieć ENTp. ;)
món pisze: To przez ten stereotyp o leniwym SLI. :jarek:
món pisze:
o ISTp pisze:Utalentowane lenistwo.
Nie można tego wyrywać z kontekstu:
Utalentowane lenistwo. Bez celu pracować nie będzie. Urodzony wynalazca, ale z wdrożenieм swoich idei nie śpieszy się, dopóki nie dojrzeją warunki dla maksymalnej efektywności działania. Dumny jest ze swej umiejętności nie robić niczego, co nie przynosi korzyści.
Ale ISTp nie będzie leżał całymi dniami do góry dupą, bo... go to najzwyczajniej zmęczy. ;) Jasne - przy takim EXTjocie czy IXFjocie jesteśmy lenistwem wcielonym, ale to nie znaczy, że potrafimy się dłuuugo wylegiwać nie robiąc nic sensownego. Oczywiście, że ISTp jest leniwy - to jedna z głównych właściwości jego natury. Jednak to lenistwo ma swoje granice. Jeśli ISTp nie rusza się z łóżka i w tym łóżku nie ma drugiej osoby, to oznacza, że z ISTpem nie jest zbyt dobrze.
[center]~~
Wielkość każdego zawodu polega może przede wszystkim na tym, że łączy ludzi: istnieje tylko jeden luksus prawdziwy - luksus związków ludzkich.
Pracując dla samych dóbr materialnych, budujemy sobie więzienie. Zamykamy się samotni ze złotem rozsypujący się w palcach, które nie daje nam nic, dla czego warto byłoby żyć.
~~[/center]

món
Posty: 1601
Rejestracja: piątek 16 maja 2008, 19:53
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: món » środa 14 sty 2009, 21:21

Emjotka pisze:Nie można tego wyrywać z kontekstu:
Przecież nie pisałam tego wszystkiego na serio. :P

Awatar użytkownika
kamilri
Posty: 2696
Rejestracja: wtorek 17 lip 2007, 12:04
Socjotyp: LII
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: kamilri » środa 14 sty 2009, 21:29

Emjotka pisze:Do tego stopnia potencjalne, że człowiek będąc najpierw z konfliktorem a potem z super-ego jest w stanie stworzyć teorię powodującą przewrót w nauce?
Uciekał przed rodziną w karierę naukową ;)...

Ale tak na serio to się zgadzam...

A relacje nie tyle są potencjalne, co potencjalnie korzystne lub niekorzystne... To nie jest tak że dane oddziaływanie jest potencjalne, tylko jego odbiór jest tylko potencjalnie jakiś tam, ze względu na te wszystkie czynniki niesocjoniczne na niego wpływające...
Socjonike tworzą nie abstrakcyjne podziały i modele, ale ich nałożenie na prywatne doświadczenie. Bo niezależnie od tego jak bardzo te podziały i modele odzwierciedlają rzeczywistość, to porządkują one owe doświadczenia.

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: Marco » środa 14 sty 2009, 21:36

kamilri pisze:A relacje nie tyle są potencjalne, co potencjalnie korzystne lub niekorzystne...
Ok, a które są które? :D

Awatar użytkownika
kamilri
Posty: 2696
Rejestracja: wtorek 17 lip 2007, 12:04
Socjotyp: LII
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: kamilri » środa 14 sty 2009, 21:48

Potencjalnie korzystne:
Dwoistości, Częściowej dwoistości, Iluzji, Aktywacji

Potencjalnie niekorzystne:
Konfliktu, Nadzoru (obydwie), Kontrastu

Choć warto też zwrócić uwagę na to...
Socjonike tworzą nie abstrakcyjne podziały i modele, ale ich nałożenie na prywatne doświadczenie. Bo niezależnie od tego jak bardzo te podziały i modele odzwierciedlają rzeczywistość, to porządkują one owe doświadczenia.

Awatar użytkownika
Marco
β
Posty: 8157
Rejestracja: wtorek 15 kwie 2008, 17:02
Socjotyp: LSI
Lokalizacja: Kraków

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: Marco » środa 14 sty 2009, 21:55

Chodziło mi o pozotałe relacje, te które wypsałeś powtarzają się w opisach typów.

Awatar użytkownika
Emjotka
Posty: 4788
Rejestracja: wtorek 17 lip 2007, 12:48
Socjotyp: SLI
Poprzedni login: Emjotka
Lokalizacja: Kraków (O-c Św.)

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: Emjotka » środa 14 sty 2009, 21:55

món pisze:
Emjotka pisze:Nie można tego wyrywać z kontekstu:
Przecież nie pisałam tego wszystkiego na serio. :P
Wiem, ale po teoriach by Absynt i inni nie mam pewności, że wszyscy to wiedzą. ;)
[center]~~
Wielkość każdego zawodu polega może przede wszystkim na tym, że łączy ludzi: istnieje tylko jeden luksus prawdziwy - luksus związków ludzkich.
Pracując dla samych dóbr materialnych, budujemy sobie więzienie. Zamykamy się samotni ze złotem rozsypujący się w palcach, które nie daje nam nic, dla czego warto byłoby żyć.
~~[/center]

Awatar użytkownika
kamilri
Posty: 2696
Rejestracja: wtorek 17 lip 2007, 12:04
Socjotyp: LII
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: kamilri » środa 14 sty 2009, 22:02

Marco pisze:Chodziło mi o pozotałe relacje, te które wypsałeś powtarzają się w opisach typów.
Powiedzmy że są mniej lub bardziej neutralne, choć ja bym jeszcze to uzupełnił, tak żeby w korzystnych były wszystkie typy z twojej kwadry, a w niekorzystnych z przeciwnej...
Socjonike tworzą nie abstrakcyjne podziały i modele, ale ich nałożenie na prywatne doświadczenie. Bo niezależnie od tego jak bardzo te podziały i modele odzwierciedlają rzeczywistość, to porządkują one owe doświadczenia.

Awatar użytkownika
kotka
Posty: 1276
Rejestracja: wtorek 17 lip 2007, 11:45
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: kotka
Lokalizacja: księżyc

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: kotka » czwartek 15 sty 2009, 12:17

Emjotka pisze:Oczywiście, że ISTp jest leniwy - to jedna z głównych właściwości jego natury.
Nie zgadzam się z tym. Myślę, że pracowitość może być cechą zwiazaną z cenionym Te. (osoby z delty i gammy to najbardziej pracowici ludzie, jakich znam - szczególnie ST i NT) Ktoś, kto robi rzeczy, które niczemu nie służą i nie przynoszą żadnego efektu, to nie osoba pracowita, tylko głupek marnujący czas i energię. A ISTp gdy wie, że ma to jakiś sens, to działa.
[table][td][pre]  _
\`*-.
) _`-.
. : `. .
: _ ' \
; *` _. `*-._
`-.-' `-.
; ` `.
:. . \
. \ . : .-' .
' `+.; ; ' :
: ' | ; ;-.
; ' : :`-: _.`* ;
.*' / .*' ; .*`- +' `*'
`*-* `*-* `*-*'[/pre]
[/td][td][/td][/table]

Awatar użytkownika
SD
Posty: 1649
Rejestracja: piątek 31 paź 2008, 00:24
Socjotyp: LIE
Poprzedni login: SD

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: SD » czwartek 15 sty 2009, 12:30

µđ pisze:Ktoś, kto robi rzeczy, które niczemu nie służą i nie przynoszą żadnego efektu, to nie osoba pracowita, tylko głupek marnujący czas i energię.
:10:
Motywy: Usatysfakcjonowany samym procesem pracy.
Główny cel: Osiągnięcie wymaganego rezultatu.
Metody: Dowolne, skuteczne.


[ruch]:banan: :bananskok: :banankciuk:[/ruch]

[center]"Czysta logika jest ruiną ducha."
:te: :ni:[/center]

Szura
Posty: 2786
Rejestracja: poniedziałek 02 cze 2008, 08:02
Socjotyp: SEI
Poprzedni login: Szura
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: Szura » czwartek 15 sty 2009, 18:06

...a jeśli są przyjemne? :P

Aviva
Posty: 209
Rejestracja: sobota 21 cze 2008, 11:40
Poprzedni login: kotek gilgotek

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: Aviva » czwartek 15 sty 2009, 18:32

czy wtedy celem nie jest dostarczenie przyjemności?

Awatar użytkownika
kotka
Posty: 1276
Rejestracja: wtorek 17 lip 2007, 11:45
Socjotyp: ESI
Poprzedni login: kotka
Lokalizacja: księżyc

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: kotka » czwartek 15 sty 2009, 19:08

...a jeśli są przyjemne?
Jakieś uzasadnienie to jest... Choć w zasadzie to także często marnowanie czasu. :roll: To zależy od konkretnej czynności.
[table][td][pre]  _
\`*-.
) _`-.
. : `. .
: _ ' \
; *` _. `*-._
`-.-' `-.
; ` `.
:. . \
. \ . : .-' .
' `+.; ; ' :
: ' | ; ;-.
; ' : :`-: _.`* ;
.*' / .*' ; .*`- +' `*'
`*-* `*-* `*-*'[/pre]
[/td][td][/td][/table]

Awatar użytkownika
SD
Posty: 1649
Rejestracja: piątek 31 paź 2008, 00:24
Socjotyp: LIE
Poprzedni login: SD

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej...

Post autor: SD » piątek 16 sty 2009, 00:56

Jeśli są dla kogoś przyjemne to służą zwiększaniu tego kogoś komfortu co skutkuje polepszeniem tego kogoś nastroju. :szok:
Jest cel, jest efekt.
Motywy: Usatysfakcjonowany samym procesem pracy.
Główny cel: Osiągnięcie wymaganego rezultatu.
Metody: Dowolne, skuteczne.


[ruch]:banan: :bananskok: :banankciuk:[/ruch]

[center]"Czysta logika jest ruiną ducha."
:te: :ni:[/center]

niepokalane
Posty: 28
Rejestracja: czwartek 21 mar 2013, 08:31
Socjotyp: IEI

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej

Post autor: niepokalane » czwartek 09 maja 2013, 23:01

Szperam w tej forumowej teorii socjonicznej i czasem trafiam na ciekawe topiki... i jest taki, którego nie rozumiem... :D :???: Dla mnie ciekawy ten jest, gdyż mówi cokolwiek o możliwości rozwoju swojego typu dzięki używaniu funkcji sugestywnej (w sposób świadomy i odnoszący się do konkretnego, zaplanowanego działania). Mam jednak problem :dziwny: w czytelny i zrozumiały sposób odnieść to do swojego socjotypu... To co proponuje autor artykułu dla IEI jest całkiem...zabawne :P Czy może mi ktoś wytłumaczyć jak mam to rozumieć i wcielać w życie, aby rozwijać swoją osobowość??? :lol: albo... może chociaż jakaś alternatywa dla sugestywnego :se: (z doświadczenia, obserwacji...)? :???: :szok2:

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej

Post autor: inv » niedziela 12 maja 2013, 23:53

@up
pomyśl o tym, żeby czasami coś od kogoś wyżulić na mieście (ej, daj fajkęęęęęęęę!); może Ci to da poczucie siły, czy czegoś tam?
albo czasami kogoś opierdol z góry na dół z poczuciem tego, że masz rację?

xD

lol, biwakowanie, jak ja czasami szczerze czegoś takiego nienawidzę... no ale spoko.
a odgłosy natury bardziej lubię wydawać niż słuchać, o!

Dzisiaj koło południa wpadła mi do głowy taka myśl: "Zmysły można oszukać, ciała nie. Jeżeli Twoje ciało mówi "nie", to wiesz, co dla Ciebie jest dobre."
czy to podczas palenia mi się sugestywna mi się przebiła, czy jak?
tutaj się pisze mądre bzdury

niepokalane
Posty: 28
Rejestracja: czwartek 21 mar 2013, 08:31
Socjotyp: IEI

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej

Post autor: niepokalane » poniedziałek 13 maja 2013, 09:10

O, dzięki za propozycję dla IEI ;). Pierwsze może się sprawdzało w czasach, kiedy miało się kilkunaście lat, natomiast drugie - nie lubię, w inny sposób przekonuję do swoich racji, po czymś takim nie czuję się dobrze. A może właśnie używanie tej funkcji nie ma polegać na czuciu się dobrze?? (ale z drugiej strony to miała być jakaś odskocznia, więc czy uprawianie malarstwa, codzienny jogging czy kontakty z naturą mogą być nieprzyjemne?)

Nie znam się na Twoim :si: sugestywnym, sama trochę zaniedbuję ten element. Natomiast:
uciekająca serotonina pisze:a odgłosy natury bardziej lubię wydawać niż słuchać
hahaha :lol:

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej

Post autor: inv » poniedziałek 13 maja 2013, 10:34

Nie odczuwasz czasami potrzeby czucia się silną, przeforsowania swoich racji i pokazania, że to, z czym wychodzisz do innych ludzi jest lepsze i ma więcej sensu niż to, co oni robią?
tutaj się pisze mądre bzdury

niepokalane
Posty: 28
Rejestracja: czwartek 21 mar 2013, 08:31
Socjotyp: IEI

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej

Post autor: niepokalane » wtorek 14 maja 2013, 08:19

Jasne, że taka potrzeba się pojawia, szczególnie gdy rzecz dotyczy ważnych dla mnie aspektów życia lub w momentach całkowitej pewności i słuszności swoich racji. Ale
uciekająca serotonina pisze:czasami kogoś opierdol z góry na dół z poczuciem tego, że masz rację
nie daje satysfakcji z wygranej (jeśli dobrze rozumiem o co Ci tu chodziło). Zwykle działam Feozą, a jeśli to nie wystarcza potrafię być 'ostra', ale do <opierdalania> chyba jeszcze kawałek drogi... ;)

inv
Posty: 2484
Rejestracja: czwartek 21 kwie 2011, 10:32
Socjotyp: ILE
Poprzedni login: Inv
Lokalizacja: w pracy

Re: Wzajemne oddziaływanie funkcji podstawowej i sugestywnej

Post autor: inv » wtorek 14 maja 2013, 22:19

Możliwe, jeżeli chodzi o to "opierdalanie", nie mam jakiegoś konkretnego wyczucia w opisie emocjonalnym. Albo wyolbrzymiam albo przekształcam w eufemizm i ludzie często nie mogą powiedzieć jakie mam emocjonalne nastawienie do czegoś, trudno mnie przez to odczytać.

Niemniej wiesz w jakim mniej-więcej kierunku myśleć, żeby zadowolić swoje Se ;)
tutaj się pisze mądre bzdury

ODPOWIEDZ